Adama_poleposition_15.03_30.04

Senat debatował nad podatkami na 2004 r.

6 listopada 2003

Giełda bez podatku, przywrócenie niektórych ulg, łatwiejszy dostęp do 19-proc. stawki PIT – w Senacie sypnęło w środę poprawkami do ustaw podatkowych. Głosowanie – w czwartek

Senatorowie debatowali nad uchwalonymi przez Sejm nowelizacjami ustaw o PIT, CIT i ryczałtach podatkowych. Najwięcej emocji wzbudziło ograniczenie do 350 zł limitu ulgi za darowizny na rzecz organizacji pozarządowych. Koalicja rządząca i opozycja zgodnie podpisały się pod poprawką zwiększającą limit tej ulgi do 10 proc. rocznego dochodu podatnika. 

Senatorowie chcą ulżyć giełdzie. Wedle rządu i Sejmu dochody z niej mają być od nowego roku opodatkowane stawką 19 proc. W zeszłym tygodniu senacka komisja gospodarki i finansów publicznych opowiedziała się za przedłużeniem dla tych dochodów zwolnienia od podatku o rok. – Wydłużmy zwolnienie przynajmniej do końca kadencji Senatu – zaproponował w środę Jerzy Suchański (SLD-UP).– Na Węgrzech po wprowadzeniu podatku obroty na giełdzie spadły o 60 proc. Podatek zniesiono, ale giełda nie podniosła się do dziś. To samo może się powtórzyć w Polsce – mówił Suchański. Poparło go wielu senatorów.

 Zażartą dyskusję wywołała propozycja zmiany skali podatkowej. – Ubożenie społeczeństwa postępuje. W tej sytuacji proponuję podwyższenie kwoty wolnej od podatku do 6600 zł – oznajmiła Zdzisława Janowska (SLD-UP). – Byłaby to kwota wolna degresywna, czyli malejąca wraz ze wzrostem dochodów podatników. Część podatników w ogóle nie miałoby kwoty wolnej – tłumaczył Adam Gierek (SLD-UP), który liczy, że najubożsi, mając dzięki temu więcej pieniędzy w kieszeni, mogliby więcej wydawać, a to pobudziłoby popyt. Zaprotestował rząd. Według wiceminister finansów Elżbiety Muchy zmiana wysokości kwoty wolnej od podatku i zasad jej odliczania kosztowałaby budżet 655 mln zł. Ale to nie wszystko. Prawo do kwoty wolnej straciliby podatnicy z dochodami rocznymi nieznacznie przekraczającymi 17 tys. zł. – Blisko 10 mln podatników zapłaciłoby w ten sposób podatek wyższy niż przy obecnie obowiązującej skali podatkowej – mówiła min. Mucha. Dla pracodawców zaś (a także dla administracji skarbowej) nowe przepisy oznaczałyby konieczność poniesienia dodatkowych kosztów związanych ze zmianą komputerowych systemów obliczania podatków pracowników. Potrzebne byłyby szkolenia zarówno pracodawców, jak i urzędników. – Jest już za mało czasu na przeprowadzenie tak zasadniczej zmiany systemu – oceniła pani minister. Zapewniła jednak, że to rozwiązanie znajdzie się w pakiecie propozycji "do dyskusji", przygotowywanym w związku z planowaną zasadniczą reformą systemu podatkowego. 

Kolejne poprawki dotyczyły przywrócenia ulg związanych z nauką – na dojazd dzieci do szkół, płatne studia, dokształcanie zawodowe oraz wyszkolenie uczniów w firmach. Rząd i Sejm chcą je zlikwidować. 

Już wcześniej komisja gospodarki i finansów przyjęła poprawkę umożliwiającą rozliczanie się z fiskusem według liniowej 19-proc. stawki PIT podatnikom, którzy rozpoczną działalność gospodarczą w trakcie przyszłego roku. W środowej debacie część senatorów namawiała do poparcia tego rozwiązania w głosowaniach. A te mają się odbyć w czwartek rano. Jeśli Senat przyjmie jakieś poprawki, ustawy podatkowe wrócą jeszcze do Sejmu, który rozpatrzy poprawki w przyszłym tygodniu.


POWIĄZANE

Fundacja Edukacyjna Przedsiębiorczości ogłosiła XX edycję Programu Stypendiów Po...

Podczas VII Posiedzenia Krajowej Rady Izb Rolniczych VI kadencji ponownie zgłosz...

Zarząd Krajowej Rady Izb Rolniczych, realizując wniosek zgłoszony na Posiedzeniu...


Komentarze

Bądź na bieżąco

Zapisz się do newslettera

Każdego dnia najnowsze artykuły, ostatnie ogłoszenia, najświeższe komentarze, ostatnie posty z forum

Najpopularniejsze tematy

gospodarkapracaprzetargi
Nowy PPR (stopka)
Jestesmy w spolecznosciach:
Zgłoś uwagę