aaaaaaaaaaaJOHN_DEERE1

Można wybierać, stawiają na Polskę

5 maja 2004

„Made in Poland” czy „Made in UE” – polskie firmy mogą wybrać, który z tych znaków będzie figurował na ich wyrobach. Podlaskie firmy nie zastanawiały się jeszcze nad tym, ale skłaniają się ku temu, by pozostać przy znaku, który informuje, że towar został wyprodukowany w Polsce.

Pierwszym polskim urządzeniem, sygnowanym znakiem „Made in European Union”, jest zmiękczacz wody Zeptera produkowany przez firmę Zolan, mieszczącą się w Sochaczewie. W ubiegły poniedziałek uruchomiono tam nową linię produkcyjną.

Spośród kilkunastu podlaskich firm, z którymi rozmawialiśmy, żadna jeszcze się nie zastanawiała nad tym, jaki znak będzie widniał na jej wyrobach. Większość jednak przyznaje, że wybierze „Made in Poland”.

Raczej skłaniamy się ku „Made in Poland” – mówi Piotr Kubera, dyrektor handlowy białostockiego Nibe-Biawar sp z o.o. – Zwłaszcza produkty, które dostarczamy na rynek polski, powinny być firmowane znakiem wskazującym, że zostały wyprodukowane w Polsce.

W podobnym tonie wypowiada się Henryk Wnorowski, dyrektor handlowy białostockiego Polmosu.

Specjalnie się nad tym nie zastanawialiśmy, ale na razie nie planujemy zmiany oznaczenia swoich produktów. Raczej zamierzamy podkreślać, że produkowana przez nas wódka jest polskim produktem.


POWIĄZANE

Od 10 lutego Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa będzie przyjmował...

Około 92,6 tys. ton żywności o wartości ponad 265 mln zł trafi w tym roku do org...

Sytuacja na unijnym rynku rolnym nadal jest krytyczna. Potrzeba środków łagodząc...


Komentarze

Bądź na bieżąco

Zapisz się do newslettera

Każdego dnia najnowsze artykuły, ostatnie ogłoszenia, najświeższe komentarze, ostatnie posty z forum

Najpopularniejsze tematy

gospodarkapracaprzetargi
Nowy PPR (stopka)
Jestesmy w spolecznosciach:
Zgłoś uwagę