aaaaaaaaaaaJOHN_DEERE1
aaaaaaaaKongres Mięsny

Promocja kulinarna

17 lutego 2004

Grecka feta, francuski Roquerfort czy włoski ser Pecorino. To wyroby, które chroni unijne prawo a dokładnie certyfikat produktu regionalnego. Gwarantuje on wytwórcom tradycyjnych i charakterystycznych dla danego regionu produktów wyłączność na produkcję, ochronę miejsca pochodzenia i zastrzeżenie nazwy. Taki certyfikat mogłoby zdobyć wiele podkarpackich produktów. No właśnie mogłoby...

Mięso, czosnek, sól i pieprz. Bez chemii i wypełniaczy. To najkrótszy przepis na znaną w całej okolicy kiełbasę z Markowej. Reszta to rodzinna tajemnica sięgająca historią czasów międzywojennych. Producent kiełbasy chciałby aby zdobyła ona certyfikat produktu regionalnego. Nie wie jednak jak się o niego starać. Właściwie nikt nie wie ani jakie dokładnie warunki musi spełniać wyrób aby starać się o certyfikat ani jak ma wyglądać wniosek o jego przyznanie.

Być może szanse ma na przykład Chleb "Alfred" pieczony w podrzeszowskim Chmielniku według oryginalnego ponad stuletniego przepisu. Ale czy rzeczywiście tak jest? Samorząd gminy dopiero próbuje się tego dowiedzieć. Urząd Marszałkowski sąsiadującej z Podkarpackiem Małopolski ma już gotową listę ponad 20 produktów, które mogą starać o unijny certyfikat. Znalazły się na niej między innymi chleb wiejski z Lipnicy, bundz i słynna kwaśnica.


POWIĄZANE

Od 10 lutego Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa będzie przyjmował...

Około 92,6 tys. ton żywności o wartości ponad 265 mln zł trafi w tym roku do org...

Sytuacja na unijnym rynku rolnym nadal jest krytyczna. Potrzeba środków łagodząc...


Komentarze

Bądź na bieżąco

Zapisz się do newslettera

Każdego dnia najnowsze artykuły, ostatnie ogłoszenia, najświeższe komentarze, ostatnie posty z forum

Najpopularniejsze tematy

gospodarkapracaprzetargi
Nowy PPR (stopka)
Jestesmy w spolecznosciach:
Zgłoś uwagę