aaaaaaaaaaaJOHN_DEERE1

Z dotowanego przez UE mleka nie można przygotowywać posiłków

17 września 2004

Z dotowanego przez Unię Europejską mleka nie można przygotowywać posiłków. Nie wolno go też zagotować. Komisja Europejska zgadza się jedynie na podgrzanie go do 70 stopni C.

Coraz więcej placówek oświatowych korzysta z dopłat Agencji Rynku Rolnego do mleka i jego przetworów. Zapewne byłoby ich jeszcze więcej, gdyby mleko można było zagotować.

Tymczasem w "Warunkach udzielania dopłat "zapisano: "mleko i przetwory mleczne nie mogą być wykorzystane do przygotowania posiłków z wyjątkiem zup mlecznych" . Oznacza to, że mleka nie można zagotować - tłumaczy Adam Koc z bydgoskiego oddziału Agencji Rynku Rolnego.

Podajemy dzieciom tylko przegotowane mleko - mówi Gabriela Hadlowska , kierownik żłobka w Świeciu. W kilku żłobkach powiedziano nam, że takie są polskie przepisy sanitarne i nie będą ich łamać po to, by otrzymać agencyjne dopłaty.

Sanepid zaleca gotowanie mleka, ale tego nie nakazuje - twierdzi Adam Koc. Żłobki powinny wystąpić o wykładnię prawa do swojego ministerstwa.

Unijne przepisy denerwują także w gminach. Na szkoleniach wytłumaczono nam, że jak damy dzieciom rozpuszczalne kakao i uczniowie sami je dosypią do swoich kubków z mlekiem, to wszystko będzie w porządku - mówi Andrzej Konieczka , sekretarz gminy Strzelno, która od października chce zapewnić mleko z dopłatami uczniom podstawówki i gimnazjum.

Gdyby nauczyciele wsypali im kakao do kubków, byłoby źle. Tylko same dzieci z mlekiem mogą zrobić wszystko. Cieszymy się z możliwości uzyskania dopłat, ale przepisy są dziwne i zbyt skomplikowane.

Adam Koc tłumaczy: Gdyby kakao dosypali do mleka nauczyciele, zgodnie z definicją Komisji Europejskiej, byłoby to już przygotowanie posiłku.

Podobnie jest z jogurtami naturalnymi. Placówki oświatowe, które skorzystają z dopłat, mogą kupić do nich różne dodatki: kandyzowane owoce, kakao, rodzynki. Gdyby jednak pracownicy placówki wrzucili dodatki do jogurtów, spotka ich za to kara - odebranie części dopłat i pouczenie przez kontrolerów z agencji. Takie są procedury płatnicze - tłumaczy Adam Koc.

Unijne przepisy są śmieszne i oderwane od życia - denerwuje się Ryszard Borowski, wójt gminy Koneck. Jeśli postawimy na spodeczkach owoce i każemy je wrzucać dzieciom do jogurtów, bo sami zrobić tego nie możemy, to nauczymy je w ten sposób obchodzenia przepisów.

Wyjątek stanowi zupa mleczna. Taką zupę - zdaniem Komisji Europejskiej - można przygotować z podgrzanego do 70 st. C mleka (nie wolno go zagotować!) i płatków kukurydzianych. Płatki - wyjątkowo - mogą wsypać dorośli.


POWIĄZANE

Zapraszamy do udziału w trzeciej edycji kampanii "Lowe Krowe"! Poprzednie edycje...

Sekretariat Prezesa Zarządu ZPPM, Pana Marcina Hydzika,  przesyłał do Pierwszego...

- Polskie mleczarnie zaczynają już zmniejszać gramaturę opakowań - ich tarę - za...


Komentarze

Bądź na bieżąco

Zapisz się do newslettera

Każdego dnia najnowsze artykuły, ostatnie ogłoszenia, najświeższe komentarze, ostatnie posty z forum

Najpopularniejsze tematy

gospodarkapracaprzetargi
Nowy PPR (stopka)
Jestesmy w spolecznosciach:
Zgłoś uwagę