GUS_230920_750x100_stat Claas_20.11.2020

Krowy skazane

15 kwietnia 2004

Nie ma już stada 20 krów sołtysa z Niewiadowa w powiecie goleniowskim. Zostały zabite po tym, jak u jednej z nich w rzeźni w Suchowie wykryto BSE - tzw. chorobę szalonych krów.

To pierwszy w Zachodniopomorskiem i czternasty w Polsce przypadek tej choroby, tyle że ten na rodzinę C. sprowadził prawdziwą tragedię.

Ubili i zutylizowali

Groźną chorobę wykryto u krowy z prywatnego gospodarstwa w Niewiadowie w trakcie uboju zwierzęcia. Badania, którym poddawana jest każda sztuka po ukończeniu 30 miesięcy jednoznacznie wykazały BSE. Służby weterynaryjne podjęły decyzję o likwidacji całego stada z tej hodowli. Wczoraj rano zespół inspekcji weterynaryjnej zabrał 19 pozostałych krów, które po zabiciu poddane zostaną utylizacji.

- Krowy zostały ubite i będą przetransportowane do zakładu w Jezuickiej Strudze, w powiecie inowrocławskim - mówi dr Albert Surynt, powiatowy lekarz weterynarii w Nowogardzie.
Gospodarstwo zostało odkażone, a pozostałości obornika wywiezione i zakopane w dwumetrowym dole.

Nie dawali mączki

W ten sposób w kilka minut sołtys z Niewiadowa pozbył się całej hodowli. Do tej pory nie udało się ustalić przyczyny rozwoju choroby i źródła zakażenia BSE.

- Nie karmiliśmy krów mączką, bo to dla nas zbyt drogie - mówi syn sołtysa. - Bydło było i jest karmione naturalnie. U krowy nie zauważyliśmy wcześniej żadnych objawów, czy dziwnego zachowania.

Sołtys Niewiadowa przytłoczony nieszczęściem na początku nie chciał rozmawiać z mediami.

- O czym tu mówić, tragedia i tyle - mówi „Głosowi” rozżalony Stanisław C. i nie wierzy w pomoc deklarowaną np. przez prezesa szczecińskich kółek rolniczych. - Nieraz już obiecywali i nigdy nie pomogli. Człowiek zdany jest na siebie. Liczę na odszkodowanie. Na ile krów wystarczy, tyle ich się kupi.

Wsparcie od burmistrza

Powiatowy lekarz weterynarii z Nowogardu zapewnia, że rolnik w ciągu kilku dni powinien dostać odszkodowanie.

- Dokonywana jest już wycena sztuk - mówi dr Surynt. - Jak tylko dobiegnie końca, zwrócimy się o środki do wojewody. W ciągu kilku dni rolnik powinien otrzymać gotówkę.

Swoją pomoc i wsparcie obiecuje sołtysowi również Andrzej Wojciechowski, burmistrz Goleniowa.

- Na pewno nie zostawimy sołtysa bez pomocy - mówi burmistrz Wojciechowski. - Nieszczęścia chodzą parami. Ostatnio spaliło się gospodarstwo dobrego rolnika, teraz to BSE.

Bezpieczna wołowina

Wojewódzki lekarz weterynarii uważa , że nie ma powodu do paniki i mieszkańcy województwa nadal spokojnie mogą spożywać wołowinę.

- Każda sztuka bydła, która ukończyła 30 miesięcy jest badana w kierunku BSE - wyjaśnia dr Tomasz Grupiński, weterynarz wojewódzki. - Wykrycie tego przypadku potwierdza „szczelność” systemu.

Wojewódzki weterynarz twierdzi, że należało się spodziewać wykrycia w końcu przypadku BSE i warto oswoić się z myślą, że będą następne.

- Jak się wykonuje badania i szuka na taką skalę, to się znajdzie - podsumowuje dr Grupiński. - Naprawdę powodów do obaw nie ma.


POWIĄZANE

- Proszę, a wręcz apeluję do rolników o utrzymywanie wzmożonych zasad bioasekura...

Prezes Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa ogłasza1  nabór wnioskó...

W dniu 23 listopada 2020 r. Zarząd KRIR zwrócił się do Ministra Rolnictwa i Rozw...


Komentarze

Bądź na bieżąco

Zapisz się do newslettera

Każdego dnia najnowsze artykuły, ostatnie ogłoszenia, najświeższe komentarze, ostatnie posty z forum

Najpopularniejsze tematy

gospodarkapracaprzetargi
Nowy PPR (stopka)
Jestesmy w spolecznosciach:
Zgłoś uwagę