aaaaaaaaaaaJOHN_DEERE1
aaaaaaaaKongres Mięsny

Niezadowoleni rolnicy w podlaskich wsiach

23 stycznia 2003

Niezadowolenie wzbudza kolczykowanie bydła, a jak twierdzą wójtowie z nadawaniem gospodarstwom numerów identyfikacyjnych będzie podobnie.

W nadbużańskiej wsi dwóch rolników nie chce wpuścić do swojej obory lekarzy weterynarii, którzy mają zlecenie od Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa kolczykowania bydła.

Wójt Rokitna, Tadeusz Fedoruk, informuje, że weterynarze są obrażani, gdy tylko pojawiają się w obejściach wspomnianych gospodarzy w Olszynie. Postanowili zatem już nie wracać do upartych rolników. Roman Frańczuk z bialskiej placówki ARiMR twierdzi, że są to przykłady jednostkowe i dodaje – Jeden z tych rolników już od kilkunastu lat miał problemy z administracją. Powiadomiliśmy o odmowie kolczykowania powiatowego lekarza weterynarii. Uparci gospodarze mogą mieć problemy ze zbytem bydła.

Rokitniański wójt przyznaje, że rolnicy nie przyjmują dobrze zmian. Oburzenie wywołuje choćby obowiązek pilnowania czy bydło ma kolczyki i zadbania w przypadku padnięcia zwierząt o powiadomienie służb w Puławach. Rolnicy nie mają też pieniędzy, aby w przypadku urodzenia się cielęcia od razu wyruszyć do lekarza weterynarii po zaświadczenie. To budzi sprzeciw.

Także wójt Kąkolewnicy Adam Kurowski dostrzega, że nowe obowiązki, którymi obarczani są rolnicy, mogą wywołać nastroje antyunijne – Obecnie prowadzona kampania przedreferendalna trafia na niekorzystne zmiany na wsi. Zderzy się ona z nadawaniem gospodarstwom numerów identyfikacyjnych. Płatnicy podatku rolnego źle przyjmą obowiązek składania rocznych deklaracji podatkowych. Teraz gminy otrzymały wiele druków z ARiMR, które będą musiały wysłać do rolników. Jak ci będą to wypełniać, to zaczną kląć na UE. Uważam, że gwałtownie spadnie poparcie wsi dla integracji. Teraz agencja zaczyna dopingować nas do odbywania spotkań informacyjnych podczas wyborów sołtysów. Jakże ja się mam włączać i zostać "ciemiężycielem unijnym" – retorycznie pyta Adam Kurowski.

Dyrektor Lubelskiego Oddziału Regionalnego ARiMR, Zbigniew Kozaczuk potwierdza, że pracownicy agencji informują go o narastających w niektórych wsiach negatywnych nastrojach związanych z obecnymi obowiązkami i przemianami.


POWIĄZANE

Jak podaje resort rolnictwa dziś mija termin na określenie w systemie IRZ przezn...

Komisja Europejska zezwoliła wzeszłym tygodniu, 26 stycznia 2024r. na stosowanie...

Aleksander Dargiewicz, Prezes KRAJOWEGO ZWIĄZKU PRACODAWCÓW – PRODUCENTÓW TRZODY...


Komentarze

Bądź na bieżąco

Zapisz się do newslettera

Każdego dnia najnowsze artykuły, ostatnie ogłoszenia, najświeższe komentarze, ostatnie posty z forum

Najpopularniejsze tematy

gospodarkapracaprzetargi
Nowy PPR (stopka)
Jestesmy w spolecznosciach:
Zgłoś uwagę