Banki łamią prawa pracownicze

17 stycznia 2005

Po pracownikach supermarketów na warunki pracy w woj. zachodniopomorskim najczęściej skarżą się pracownicy banków - ocenia Państwowa Inspekcja Pracy (PIP) w Szczecinie.

Bankowcy, którzy przychodzą do PIP po porady prawne mówią m.in. o szykanowaniu przez pracodawców i pracy po 12-14 godzin dziennie bez rekompensaty.

"Liczba pracowników banków, którzy zgłaszają się do inspektoratu po porady, drastycznie wzrosła w ciągu ostatnich miesięcy. Od października ubiegłego roku mieliśmy około 100 takich przypadków. Na przykład kasjerki rozpoczynają pracę pół godziny przed wyznaczonym czasem, a pieniądze rozliczają po godzinach. Banki nie płacą za nadgodziny, nie dają również urlopów" - poinformował w poniedziałek PAP radca prawny Okręgowego Inspektoratu Pracy, Sergiusz Orlicki.

Orlicki nie ujawnił, na które banki i w jakich miejscowościach województwa skarżą się pracownicy. Powiedział jednak, że PIP nie odnotowała dotychczas przypadków naruszania godności osobistej i łamania praw pracowniczych w placówkach Banku Gospodarki Żywnościowej i Narodowego Banku Polskiego.


POWIĄZANE

"Kolejny staż bez szans na pracę, ale lepsze to niż siedzenie w domu", "Gdyby ni...

Stopa bezrobocia w Polsce już jest jednocyfrowa, a perspektywy na kolejne miesią...

Zainteresowanie szkoleniem zorganizowanym przez Departament Oceny Projektów Inwe...


Komentarze

Bądź na bieżąco

Zapisz się do newslettera

Każdego dnia najnowsze artykuły, ostatnie ogłoszenia, najświeższe komentarze, ostatnie posty z forum

Najpopularniejsze tematy

gospodarkapracaprzetargi
Nowy PPR (stopka)
Jestesmy w spolecznosciach:
Zgłoś uwagę