informacje
o stosowaniu
® zarejestrowana nazwa ADAMA Polska

Ze środków ochrony roślin należy korzystać z zachowaniem bezpieczeństwa. Przed każdym użyciem przeczytaj informacje zamieszczone w etykiecie i informacje dotyczące produktu. Zwróć uwagę na zwroty wskazujące rodzaj zagrożenia oraz przestrzegaj środków bezpieczeństwa zamieszczonych w etykiecie.

Szejk na deptaku w Polanicy

21 lipca 2004

Arabscy szejkowie pokochali uzdrowiska w Kotlinie Kłodzkiej. Ale apartamenty w hotelach okazały się dla nich za małe. Mają przecież po kilka żon, wiele dzieci, a na urlopy zabierają też wujów i kuzynów.

W ubiegłym tygodniu kilku szejków zwiedzało Polanicę Zdrój, Lądek i Duszniki (Dolnośląskie). - Bardzo im się u nas podobało. Mamy wszystko, czego oni nie mają: góry, zieleń, czyste powietrze i wodę, która dla nich jest czymś tak pożądanym jak dla nas paliwo - opowiada Jacek Nowicki, zastępca burmistrza Polanicy.

Tylko apartamenty w hotelach wydały im się małe. - Potrzebują co najmniej 150 m kw., a my takich dużych nie mamy - mówi Nowicki. - Bo szejkowie wypoczywają inaczej niż Europejczycy. Jeżdżą w grupach po kilkanaście osób. I mają dłuższe urlopy. Trzy tygodnie, jak u nas, to dla nich za mało.

Dlatego arabscy szejkowie chcą sami postawić ekskluzywny apartamentowiec w Kotlinie Kłodzkiej. Znaleźli już działkę budowlaną - 1,7 ha w Polanicy. A władze miasta wyszukały im już firmę z Wrocławia, która podejmie się budowy. Prace mogą ruszyć we wrześniu.

Saudyjczycy są bardzo aktywnymi turystami i ciągle szukają nowych, ciekawych lokalizacji - tłumaczy Farouk Y. Kurashi, prezes saudyjskiej firmy turystycznej Allama Group, która chce budować apartamentowiec w Polanicy.

Już w tej chwili w Polanicy odpoczywają dwie kobiety z Bahrajnu, wyspiarskiego państewka leżącego między Arabią Saudyjską a Katarem. - Są z rodziny królewskiej - mówi szeptem Bartłomiej Kucia z Zespołu Uzdrowisk Kłodzkich. - Odchudzają się u nas. Mieszkają w prezydenckim apartamencie o powierzchni 90 m kw. w Szpitalu Uzdrowiskowym "Polonia" w Kudowie. Doba razem z zabiegami kosztuje prawie 2 tys. zł. Na ulicę wychodzą z zasłoniętymi twarzami. Wzbudzają sporą sensację, ludzie się za nimi oglądają. Ale są przyjaźnie nastawieni.

Pracownik uzdrowiska dodaje, że kuracjuszki z Bahrajnu mają bardzo wyśrubowane wymagania: - Prosiły, żeby codziennie dostarczać im świeże gazety z ich kraju. To był dla nas duży problem, musielibyśmy sprowadzać je aż z Wrocławia. Zamiast tego dołączyliśmy do telewizji kablowej w ich apartamencie arabskojęzyczne programy MBC TV i Kuwait TV. Układając dla nich dietę, musimy pamiętać, że nie mogą jeść wieprzowiny.

Kuracjuszki od razu zastrzegły, że będą jeść posiłki tylko w pokojach, a na zabiegi mogą chodzić przed godziną 14 lub po 15. Codziennie godzinę spędzają w apartamencie na modłach.


POWIĄZANE

Odkrywanie lokalnej kuchni jest bez wątpienia jednym z najprzyjemniejszych aspek...

W tym roku przypada 20. rocznica powstania Stowarzyszenia Roter Hahn (tłum. niem...

12 placówek agroturystycznych zostało we wtorek laureatami konkursu "Na wsi najl...


Komentarze

Bądź na bieżąco

Zapisz się do newslettera

Każdego dnia najnowsze artykuły, ostatnie ogłoszenia, najświeższe komentarze, ostatnie posty z forum

Najpopularniejsze tematy

gospodarkapracaprzetargi
Nowy PPR (stopka)
Jestesmy w spolecznosciach:
Zgłoś uwagę