Łużniankę zatruły ścieki z mleczarni

19 lipca 2005
Przedostanie się do wody ścieków z oczyszczalni przy Zakładzie Mleczarskim w Łużnej było prawdopodobnie przyczyną zatrucia potoku Łużnianka, w którym padło kilka tysięcy ryb. Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska, stwierdziwszy wadliwe działanie urządzeń, nakazał wyłączenie oczyszczalni. W najbliższym czasie przeprowadzona zostanie kontrola przydomowych szamb. Ich nieszczelność, zdaniem inspektorów, może być także przyczyną podtruwania potoku.

Jerzy Gazda jest jednym z mieszkańców przekonanych, że to mleczarnia zatruła potok. Znalazł on rurę wystającą ze skarpy pod oczyszczalnią. Po odkręceniu zaworu do potoku popłynęły ścieki.

Prezes i pracownicy spółdzielni mleczarskiej twierdzą jednak, że zaworu nikt ostatnio nie odkręcał. Wyjaśniono nam, że rura w skarpie służy do przedmuchiwania kolektora ściekowego, ale tylko w zimie, gdy kolektor zamarznie. Którędy faktycznie ścieki przedostały się do wody - wykaże dochodzenie prokuratorskie. Pracownicy Inspektoratu Ochrony Środowiska skontrolowali zakład.

Inspektorzy podejrzewają, że potok jest zatruwany także ściekami z gospodarstw domowych, dlatego zalecili wójtowi przeprowadzenie kontroli szamb. Oczyszczalnię przy mleczarni wyłączono z eksploatacji. Ścieki będą gromadzone w pojemnikach i wywożone do oczyszczalni w Gorlicach.


POWIĄZANE

Kierownictwo resortu rolnictwa przyjęto we wtorek zaktualizowany Ramowy Plan Dzi...

Rolnictwo ekologiczne w Polsce zamiast spodziewanego dynamicznego rozwoju, od ki...

Przedstawiciele państw unijnych przyjęli we wtorek ostatecznie przepisy dotycząc...


Komentarze

Bądź na bieżąco

Zapisz się do newslettera

Każdego dnia najnowsze artykuły, ostatnie ogłoszenia, najświeższe komentarze, ostatnie posty z forum

Najpopularniejsze tematy

gospodarkapracaprzetargi
Nowy PPR (stopka)
Jestesmy w spolecznosciach:
Zgłoś uwagę