Agrolok_280518

Prysznic zamiast wanny

2 września 2003

Regionalny Ośrodek Edukacji Ekologicznej w Krakowie wznawia kampanię edukacyjną "Błękitny Kciuk". – Nie będziemy namawiać do oszczędzania wody na siłę i za wszelką cenę, lecz przede wszystkim do racjonalnej gospodarki nią – wyjaśnia Mirosław Gawęda, dyrektor ROEE.

Krakowscy ekolodzy przypominają, że – w świetle ostatnich badań naukowych – polskie zasoby wody pitnej, w przeliczeniu na 1 mieszkańca kraju, są znikome; niektórzy specjaliści są skłonni nawet uznawać je za porównywalne z zasobami części państw afrykańskich.

Małopolska, również i Kraków, za sprawą nieodległych gór oraz dużej ilość rzek, znajdują się w sytuacji uprzywilejowanej. - Nie oznacza to jednak, że przeciętny krakowianin, wykorzystując wodę, może być rozrzutny – twierdzą ekolodzy.
 
ROEE za pośrednictwem współpracujących z nim szkolnych Klubów "Błękitnego Kciuka" ma zamiar uczyć dzieci i młodzież racjonalnego korzystania z wody w gospodarstwach domowych. Już dziś zainteresowani problemem mogą korzystać z poradnika internetowego ośrodka: http://www.roee.org.pl/. Niebawem zaś do szkół trafią specjalne biuletyny edukacyjne, broszury oraz pakiety informacyjne dla nauczycieli.
 
Uczniowie dowiedzą się np., że zmywając naczynia powinni napełnić wodą jedną z komór zlewu i w niej umyć je. Dopiero po wykonaniu tej czynności mogą odkręcić kurek kranu i opłukać naczynia pod bieżącą wodą. W opracowaniach poradnikowych z logo "Błękitnego Kciuka" znajdzie się też apel do dzieci - by kąpały się pod prysznicem, nie zaś w wannie.
 
Oszczędzanie wody nie wymaga żadnych inwestycji – argumentują ekolodzy z ROEE. Ich zdaniem, czteroosobowa rodzina może bezinwestycyjnie zaoszczędzić nawet 150 litrów wody w ciągu jednej tylko doby. Gdy zdecyduje się na wydatki (związane z zakupem nowoczesnych spłuczek, kranów czy zmywarek wykorzystujących zamknięty obieg wody) rezultat ten może być jeszcze bardziej imponujący.
 
Lada dzień minie dokładnie dziesięć lat od chwili oficjalnej rejestracji ROEE – wspomina Mirosław Gawęda. Stowarzyszenie to, liczące dziś 70 członków, obejmuje swym zasięgiem całą Polskę. W swoim dorobku ma kilkadziesiąt pakietów informacyjnych i książek, 3 filmy, 3 programy komputerowe oraz encyklopedię multimedialną. – Przeszkoliliśmy 5 tys. nauczycieli, pracowników parków narodowych, administracji państwowej i samorządowej. W naszych szkoleniach, prelekcjach i kampaniach informacyjnych uczestniczyło 30 tys. dzieci i młodzieży – wylicza Mirosław Gawęda.
 
ROEE prowadzi również specjalistyczną bibliotekę ekologiczną. Zgromadzono w niej 15 tys. książek, raportów i opracowań. Do dyspozycji czytelników jest także kilkadziesiąt tytułów czasopism. Biblioteka (w siedzibie ROEE, ul. Lubicz 46, czynna od poniedziałku do środy w godz. 17- 20) niedawno po przerwie wakacyjnej wznowiła swą działalność.


POWIĄZANE

Kierownictwo resortu rolnictwa przyjęto we wtorek zaktualizowany Ramowy Plan Dzi...

Rolnictwo ekologiczne w Polsce zamiast spodziewanego dynamicznego rozwoju, od ki...

Przedstawiciele państw unijnych przyjęli we wtorek ostatecznie przepisy dotycząc...


Komentarze

Bądź na bieżąco

Zapisz się do newslettera

Każdego dnia najnowsze artykuły, ostatnie ogłoszenia, najświeższe komentarze, ostatnie posty z forum

Najpopularniejsze tematy

gospodarkapracaprzetargi
Nowy PPR (stopka)
Jestesmy w spolecznosciach:
Zgłoś uwagę