" "
Agrolok_280518

Ustawa o biopaliwach trafiła do komisji nadzwyczajnej

3 lipca 2003

W trakcie sejmowej dyskusji o ustawie o biopaliwach Klub PSL zaapelował do SLD, by poparł jego poprawki dotyczące gwarantowania cen minimalnych i limitów produkcji.

W ubiegły czwartek w Sejmie odbyło się drugie czytanie projektu ustawy biopaliwowej; ponieważ w trakcie posłowie zgłosili jeszcze kilka poprawek do dokumentu, ma on ponownie trafić do komisji nadzwyczajnej zajmującej się rozpatrzeniem pakietu ustaw "Przedsiębiorczość – rozwój – praca".
 
Podkomisja rozpatrywała dwa projekty ustaw o biopaliwach: rządowy i poselski przygotowany przez PSL. Podkomisja rekomendowała projekt opracowany przez Radę Ministrów, a własne poprawki zaproponowało w ramach wniosku mniejszości PSL. 
 
Poseł Jan Chojnacki w imieniu Klubu SLD zapowiedział, że nie poprze poprawek; podobnie mówili przedstawiciele Unii Pracy, Platformy Obywatelskiej oraz Prawa i Sprawiedliwości. Chojnacki mówił, że poprawki zawierają zapisy sprzeczne z funkcjonowaniem gospodarki. Nie można z góry ustalać poziomu cen, chodzi o stworzenie warunków, by była jak najniższa cena i jak najwyższa produkcja – mówił.
 
Antoni Mężydło zapowiedział w imieniu klubu, że – PIS nie poprze wniosków mniejszości, bo je można uwzględnić w umowach kontraktacyjnych.
 
Marek Sawicki z PSL bronił poprawek, mówiąc – Ceny minimalne i limity mają pomóc w ukształtowaniu rynku biopaliw na jego starcie. Bez ceny minimalnej pozostawiamy decyzje dominującemu producentowi paliw – mówił.
 
Krzysztof Filipek z Samoobrony krytykował fakt, że w ustawie określono wskaźniki dodawania bikomponentów do paliwa w 2003 r., a na kolejne lata decyzję w tej sprawie oddaje się Radzie Ministrów. Tymczasem minimalny wskaźnik powinien być jednoznacznie ustalony w ustawie – dodał.
 
Halina Murias w imieniu Klubu Ligi Polskich Rodzin zaapelowała, by w ustawie znalazły się zapisy chroniące polskich producentów Projekt ustawy mówi tylko o surowcach zakontraktowanych, ale nie o tym, że producent rolny musi mieć siedzibę na terenie Polski – mówiła posłanka LPR.
 
Minister rolnictwa Wojciech Olejniczak starał się rozwiać wątpliwości posłów związane z ustawą. Zapewniał, że interes polskich rolników jest w pełni zabezpieczony Biokomponenty mają być produkowane z polskich surowców i to w umowach kontraktacyjnych może być zabezpieczone – mówił. – Umowa ta zawiera też cenę minimalną, po jakiej zostanie odebrany surowiec od rolnika. Uważa, że dodawanie bikomponentów nie powinno też wpływać na ceny paliw, gdyż ustawa gwarantuje ulgę w akcyzie.


POWIĄZANE

Kierownictwo resortu rolnictwa przyjęto we wtorek zaktualizowany Ramowy Plan Dzi...

Rolnictwo ekologiczne w Polsce zamiast spodziewanego dynamicznego rozwoju, od ki...

Przedstawiciele państw unijnych przyjęli we wtorek ostatecznie przepisy dotycząc...


Komentarze

Bądź na bieżąco

Zapisz się do newslettera

Każdego dnia najnowsze artykuły, ostatnie ogłoszenia, najświeższe komentarze, ostatnie posty z forum

Najpopularniejsze tematy

gospodarkapracaprzetargi
Nowy PPR (stopka)
Jestesmy w spolecznosciach:
Zgłoś uwagę