Agrolok_10818

Dolar w górę, kiepska płynność na rynku

4 stycznia 2005

Pierwszego roboczego dnia 2005 roku złoty osłabił się w ślad za osłabieniem się euro do dolara.

Na rynku międzybankowym o godzinie 16.15 euro kosztowało 4,08 zł, tyle samo co na zamknięciu w Sylwestra. Za dolara płacono 3,025 zł w porównaniu z 2,99 zł w piątek.

Klienci byli lekko zaskoczeni osłabieniem się złotego do dolara, co tłumaczyliśmy osłabieniem się euro wobec dolara. Było trudno przekonać klientów do transakcji, ponieważ przyzwyczaili się już do niższych poziomów powiedział Bartłomiej Dzieniecki z Danske Banku. Płynność na rynku jest kiepska. Klienci są jeszcze na wakacjach albo zamykają księgi i robią inwentaryzacje dodał.

Na rynku międzynarodowym euro kosztowało 1,3487 dolara wobec 1,3524 dolara na koniec kwotowań w piątek. Tutaj również obroty były niewielkie, gdyż poniedziałek był dniem wolnym od pracy w Londynie i w Tokio.

Aktywność inwestorów na rynku długu również była niewielka.

Rynek był stabilny. Banki nie zdecydowały się jeszcze zwrócić w jedną lub w drugą stronę i na razie panują poświąteczne nastroje powiedział Wojciech Labryga z BGŻ.

Rentowność obligacji dwuletnich wyniosła na poniedziałkowym zamknięciu 6,14 proc. wobec 6,20 proc. w piątek, pięciolatek 6,09 proc. wobec 6,13 proc., a dziesięciolatek 5,76 proc. wobec 5,78 proc. w piątek.


POWIĄZANE

Komisja Nadzoru Finansowego skierowała do publicznych konsultacji projekt Rekome...

Prezydent podpisał ustawę o przekształceniu użytkowania wieczystego. Znikną prob...

Niesolidnym dłużnikiem można zostać także przez poręczenie kredytu innej osobie,...


Komentarze

Bądź na bieżąco

Zapisz się do newslettera

Każdego dnia najnowsze artykuły, ostatnie ogłoszenia, najświeższe komentarze, ostatnie posty z forum

Najpopularniejsze tematy

gospodarkapracaprzetargi
Nowy PPR (stopka)
Jestesmy w spolecznosciach:
Zgłoś uwagę