Adama_artemisgoltix_15.02-30.03
Adama_poleposition_15.03_30.04

Inflacja zgodnie z planem

1 marca 2005

Narodowy Bank Polski widzi duże prawdopodobieństwo realizacji celu inflacyjnego, czyli 2,5 proc., w ciągu najbliższych trzech lat - poinformował wiceprezes NBP Krzysztof Rybiński na konferencji prasowej w Warszawie.

Jego zdaniem, jak długo wzrost gospodarczy utrzymuje się na dobrym poziomie i podejmowane są próby realizacji programu naprawy finansów publicznych, "tak długo perspektywy mocnego złotego są bardziej prawdopodobne niż jego perspektywy osłabienia". Rybiński zastrzegł przy tym, że kurs waluty jest nieprzewidywalny, zwłaszcza w krótkich okresach czasu.

Wiceprezes NBP zaprezentował lutowy raport o inflacji Narodowego Banku Polskiego. Jak poinformował, prognoza zawarta w tym raporcie została sporządzona przy "technicznym" założeniu, że stopy procentowe zostaną utrzymane na obecnym poziomie.

W obecnej projekcji inflacja maleje w kolejnych kwartałach 2005 roku do poziomu nieco ponad 2 proc. na początku 2006 roku, a następnie nieznacznie rośnie, by ustabilizować się w 2007 roku na poziomie celu inflacyjnego –  napisano w komentarzu do projekcji zamieszczonej w raporcie.

Zgodnie z lutową projekcją inflacji, przy założeniu niezmienionych stóp procentowych, z 50-procentowym prawdopodobieństwem inflacja utrzyma się w przedziale od 1,2 do 4,0 proc. w IV kw. 2005 roku (od 2,5 do 5,2 proc. w poprzedniej projekcji z listopada), od 0,4 proc. do 4,2 proc. w IV kw. 2006 roku (od 1,3 proc. do 4,8 proc. w poprzedniej projekcji) oraz od 0,5 proc. do 4,6 proc. w IV kw. 2007 roku.

Eksperci NBP napisali, że różnice w inflacji dla lat 2005 i 2006 między projekcją obecną a listopadową polegają przede wszystkim na szybszym spadku inflacji w II półroczu 2005 roku i na nieco odmiennym jej przebiegu w 2006 roku.

Podstawowa przyczyna tych różnic to silniejszy względem projekcji listopadowej faktyczny kurs złotego w IV kwartale 2004 roku i zakładana wartość kursu na I kwartał 2005 roku –  napisano w komentarzu do projekcji.

W projekcji NBP zaznaczył, że wybory parlamentarne w 2005 roku stwarzają nowe ryzyka dla sytuacji fiskalnej w 2006 roku. Ocenił, że plan naprawy finansów publicznych wicepremiera Jerzego Hausnera da 17 mld zł efektywnych oszczędności do 2007 roku, a nie 54 mld zł, jak to było planowane.


POWIĄZANE

– Polska energetyka zaspała i przegapiła etap zmian – uważa ekspert Instytutu Ob...

Tropikalne słońce, piękne morze, wspaniałe plaże, znakomita kuchnia śródziemnomo...

Właśnie wkroczyliśmy w okres największego potencjału energetycznego w Polsce. Mo...


Komentarze

Bądź na bieżąco

Zapisz się do newslettera

Każdego dnia najnowsze artykuły, ostatnie ogłoszenia, najświeższe komentarze, ostatnie posty z forum

Najpopularniejsze tematy

gospodarkapracaprzetargi
Nowy PPR (stopka)
Jestesmy w spolecznosciach:
Zgłoś uwagę