" "
Agrolok_280518

Polska jest atrakcyjna dla zagranicznych inwestorów

15 lipca 2004

Wielkie europejskie koncerny coraz częściej przenoszą produkcję do Azji, najczęściej do Chin. Nie zawsze jednak produkcja na Dalekim Wschodzie się opłaca, a Polska może być atrakcyjną alternatywą.

Według The Boston Consulting Group (BCG), zalety naszego kraju mogą zaowocować 30 mld EUR (133,8 mld zł) inwestycji w najbliższym dziesięcioleciu.

Jeśli firma planuje dostawy na rynek europejski, to produkty o niskiej wartości ładunku przy transporcie oraz stosunkowo niskim nakładzie pracy robotników o wiele lepiej jest wytwarzać w krajach Europy Środkowej i Wschodniej (czyli m.in. w Polsce) niż w Chinach. Dotyczy to głównie wyrobów przemysłu motoryzacyjnego, stalowego, mebli i dużego sprzętu AGD. W tych branżach powinniśmy upatrywać naszą przyszłość.

Plusów jest jednak więcej. W porównaniu z Chinami mamy o wiele bardziej sprzyjający klimat biznesowy. Nie ograniczają nas również cła przy eksporcie na teren innych krajów UE.

- Dzięki dostępności dobrze wykwalifikowanych robotników w krajach Europy Środkowej i Wschodniej bardzo często udaje się osiągnąć produkcję o najlepszych w swojej klasie parametrach - zachwala Matthias Tomenedal, menedżer z BCG.

Produkcja w Polsce daje wymierne oszczędności. Niemieccy przedsiębiorcy mogą u nas wytwarzać produkty o około 27 proc taniej niż u siebie. Zazwyczaj koszt pracy robotnika niemieckiego wynosi 30 USD na godzinę, polskiego tylko 3 USD. Także materiały można u nas pozyskać 11 proc. taniej niż za zachodnią granicą. Naszą atrakcyjność podnosi fakt, że różnice nie zatrą się szybko.

Według prognoz, jeszcze w 2009 r. rozbieżności pozostaną mniej więcej takie same. Zniechęcać mogą koszty, jakie należy początkowo ponieść. Wydatki jednorazowe (znalezienie dostawców w kraju o niskich kosztach, budowa łańcucha logistycznego, wyposażenie i szkolenie) zazwyczaj podnoszą o 10-40 proc. koszt wyrobów sprzedanych w pierwszym roku.

- Paradoks polega na tym, że jeśli firmy nie stawią czoła początkowym kosztom i ryzyku, koszty długoterminowe zniszczą ich pozycję konkurencyjną - mówi Robert Maciejko, wiceprezes BCG.


POWIĄZANE

Komisja Europejska i Nowa Zelandia oficjalnie rozpoczęły w czwartek rozmowy na t...

Firma Bio-Gen zajmująca się badaniami i wdrażaniem biotechnologii z zakresu szer...

Liderzy PO i Nowoczesnej: Grzegorz Schetyna i Katarzyna Lubnauer deklarują, że c...


Komentarze

Bądź na bieżąco

Zapisz się do newslettera

Każdego dnia najnowsze artykuły, ostatnie ogłoszenia, najświeższe komentarze, ostatnie posty z forum

Najpopularniejsze tematy

gospodarkapracaprzetargi
Nowy PPR (stopka)
Jestesmy w spolecznosciach:
Zgłoś uwagę