dnikukurydzy_210818

Zamiast motoakcyzy podatek rejestracyjny

23 sierpnia 2004

Lobbing importerów i producentów aut natrafia na podatny grunt w resorcie finansów, choć każdy w tym wietrzy zupełnie inny interes.

Obserwowany w ostatnich miesiącach masowy napływ używanych samochodów z Europy Zachodniej jest uznawany za jedną z głównych przyczyn załamania rynku nowych pojazdów. Środowiska producentów i importerów lobbują więc za prowadzeniem mechanizmów, zniechęcających do tego importu. Ich starania trafiają na podatny grunt.

Ministerstwo Finansów zamierza odejść od podatku akcyzowego zarówno na nowe jak i na używane samochody. Planujemy w zamian wprowadzenie podatku rejestracyjnego. Jego wysokość rosłaby wraz z pojemnością silnika - informuje Edmund Cichowski, dyrektor departamentu podatku akcyzowego w ministerstwie finansów.

Jak mechanizm ten miałby wpłynąć na zahamowanie importu aut używanych?
Powiedzmy, że jedna ze stawek wynosiłaby 3 tys. zł. Przy cenie nowego samochodu rzędu 50 tys. zł. byłaby ona do zaakceptowania. Kiedy jednak samochód używany kosztuje 6 tys. zł., podatek ten może w ogóle zniechęcić do jego sprowadzenia –  przekonuje dyrektor Cichowski.

Wpływ Brukseli

Niewykluczone jednak, że pomysł zostanie zmodyfikowany pod wpływem sygnałów płynących z Unii Europejskiej. Komisja Europejska sugeruje pójście w kierunku powiązania podatku rejestracyjnego z obowiązującymi normami spalania. Im są one starsze, tym większy byłby podatek. Prawdopodobnie więc będziemy musieli dopasować rozwiązania, łącząc ze sobą te dwa elementy –  tłumaczy dyrektor Cichowski.

Nie ukrywa jednocześnie, że głównym motywem prac nad nowy rozporządzeniem są względy fiskalne.
Wpływy z akcyzy mogłyby być znacznie większe niż teraz. Niestety, importerzy często zaniżają wartość samochodu w dokumentach przywozowych. Stąd potrzeba nowych rozwiązań –  podkreśla. Zaprzecza natomiast dość powszechnym informacjom, że do tych zmian motywują resort wymagania Unii Europejskiej, przeciwnej stosowaniu podatku akcyzowego na samochody.

Dobry kierunek

Kiedy nowe rozwiązania mogłyby wejść w życie?
Obecnie trwają konsultacje projektu rozporządzenia z resortami ochrony środowiska, gospodarki i infrastruktury. Powinien być on ostatecznie gotowy do końca września - tak, że w październiku mógłby wejść w życie. Realistycznie jednak sądzę, że stanie się to dopiero wraz z początkiem przyszłego roku. Odejście od podatku akcyzowego wymaga zmian w ustawie. Obecnie resort pracuje nad projektem jej nowelizacji. Dalej wiele zależy od tempa prac sejmu - mówi Edmund Chichowski.

Branża motoryzacyjna uważa, że rozwiązania proponowane przez resort finansów generalnie idą w dobrym kierunku.
Pod warunkiem, że nie będzie to oznaczało wzrostu obciążeń fiskalnych i stworzy system promujący sprzedaż samochodów bezpiecznych i przyjaznych środowisku. Zarówno nowych jak i używanych –  twierdzi Jakub Faryś, dyrektor związku motoryzacyjnego SOIS.


POWIĄZANE

Od 13.11.2018 r. do 27.11.2018 r. producenci rolni, w których gospodarstwach rol...

Grupa EFL podpisała umowę finansowania 10 ciągników siodłowych IVECO Stralis Nat...

Prawie połowa pracowników Inspekcji Weterynaryjnej podpisała się pod wnioskami o...


Komentarze

Bądź na bieżąco

Zapisz się do newslettera

Każdego dnia najnowsze artykuły, ostatnie ogłoszenia, najświeższe komentarze, ostatnie posty z forum

Najpopularniejsze tematy

gospodarkapracaprzetargi
Nowy PPR (stopka)
Jestesmy w spolecznosciach:
Zgłoś uwagę