CTR_80917

Kółka Rolnicze zaskarżyły decyzję PKW

8 maja 2003

Kółka Rolnicze zaskarżyły do Sądu Najwyższego decyzję Państwowej Komisji Wyborczej (PKW), która nie uznała tej organizacji za uprawnioną do skorzystania z bezpłatnego czasu antenowego w ramach kampanii przed referendum europejskim.

PKW zdecydowała, że żaden ze statutowych celów związku nie jest związany z przedmiotem referendum. Odmowę prowadzenia w mediach bezpłatnej kampanii referendalnej otrzymało w sumie 88 organizacji.

Prezes Kółek Rolniczych Władysław Serafin w skardze do Sądu Najwyższego przypomniał, że przedmiotem referendum jest wyrażenie zgody na ratyfikację traktatu europejskiego. Traktat zawiera rozwiązania systemowe, prawne, gospodarcze, ekonomiczne, społeczne, socjalne i kulturalne dotyczące również życia i pracy rolników i ich rodzin.

Związek działa zgodnie z ustawą o społeczno-zawodowych organizacjach rolników, która określa, w jakich sprawach mogą one reprezentować potrzeby i interesy zawodowe i społeczne swoich członków. Cała działalność związku na rzecz rolników i ustawowe cele, które realizuje związek, są bezpośrednio związane z przedmiotem referendum – powiedział Serafin na wtorkowym spotkaniu z dziennikarzami.

Przypomniał, że statut organizacji powstaje na odbywających się co 4 lata zjazdach, więc nie można było przewidzieć, ze formalnym wymogiem udziału w kampanii referendalnej będzie zapisanie w statucie takiego celu. Dodał, że paradoksalnie akceptację PKW uzyskały małe, ad hoc powołane organizacje, które wpisały sobie ten cel do statutu.

– Od dawna prowadzimy prace na rzecz integracji z Unią Europejską. Jako jedyna organizacja rolnicza z Polski otworzyliśmy swoje biuro w Brukseli. Niedawno zostałem wiceprzewodniczącym europejskiej organizacji COPA, a okazuje się, że nie mamy prawa do udziału w kampanii? To skandal – ocenił Serafin.

– Jak mamy przekonywać kilkunastomilionową rzeszę rolników do głosowania w referendum, gdy odbiera nam się taką możliwość – dodał.

Zaznaczył, że 9 maja Krajowy Zarząd Związku podejmie uchwałę o stosunku organizacji do referendum. – W kółkach i na wsi są różne głosy –  na tak i na nie. Taka decyzja PKW może sprzyjać tym tendencjom, które są przeciw udziałowi w referendum i akceptacji traktatu stowarzyszeniowego – powiedział.

Zgodnie z ustawą o referendum, prawo do udziału w bezpłatnej kampanii w mediach publicznych mają ogólnopolskie stowarzyszenia i organizacje społeczne, wśród nich fundacje, działające co najmniej rok przed zarządzeniem referendum i prowadzące działalność związaną z przedmiotem tego referendum, w tym przypadku – z Unią Europejską.

Takie prawo mają też partie, które w ostatnich przed referendum wyborach parlamentarnych zdobyły co najmniej 3 proc. głosów, i koalicje, które zdobyły minimum 6 proc. A także kluby poselskie, senatorskie zrzeszające parlamentarzystów, którzy weszli do parlamentu, startując w wyborach z listy komitetu wyborczego wyborców (obecnie są dwa takie kluby: Blok Senat 2001 i Platforma Obywatelska).


POWIĄZANE

Aplikacja mobilna i strona internetowa kampanii „Polska Smakuje” wymagają doprac...

Zakup 54 niskoemisyjnych autobusów, budowę parkingów, dróg, ścieżek rowerowych i...

Wiadome było, że nie uda się odwołać Krzysztofa Jurgiela, ale udało się pokazać ...


Komentarze

Bądź na bieżąco

Zapisz się do newslettera

Każdego dnia najnowsze artykuły, ostatnie ogłoszenia, najświeższe komentarze, ostatnie posty z forum
Jestesmy w spolecznosciach:

Najpopularniejsze tematy

gospodarkapracaprzetargi
Nowy PPR (stopka)
Zgłoś uwagę