Jaja i pisklęta w dół

22 marca 2006

Fermy drobiu masowo ograniczają produkcję. To efekt spadku zapotrzebowania na białe mięso. Teraz kryzys dotknął także producentów jaj wylęgowych i piskląt.

W związku ze zmniejszonym zapotrzebowaniem na drób zmniejszyły się też zamówienia na pisklęta. Automatycznie spadła też ich cena.

W porównaniu ze styczniem tego roku nawet o 40%. Dlatego niektóre wylęgarnie już teraz ograniczyły produkcję o połowę. Zmniejszono stada reprodukcyjne i produkcję jaj wylęgowych. Co się jednak stanie, jeśli sytuacja na rynku ustabilizuje się?

- Z tym będzie się wiązała konieczność importu jaj wylęgowych i piskląt brojlerów. – mówi Lidia Malec z Zakładu Wylęgu Drobiu w Dębówce.

W tej sprawie zdania są jednak podzielone. Wielu drobiarzy uważa, że na wzrost popytu jesteśmy przygotowani. A straty uda się szybko odrobić. - Kiedy rynek drobiowy odnotuje zapotrzebowanie – natychmiast zapełnią się kurniki i w ciągu kilku tygodni możemy tę produkcję podwoić. – dodaje Leszek Kawski zKrajowej Rady Drobiarstwa

Na to liczą producenci drobiu, którzy od kilku miesięcy notują straty.


POWIĄZANE

W Korei Południowej rozpoczęto wybijanie około 120 tysięcy sztuk drobiu, co ma z...

W 2017 r. sytuacja ekonomiczna producentów jaj w UE jest korzystniejsza niż w I ...

W Wielkiej Brytanii, gdzie około 50 proc. rynku to jaja z wolnego wybiegu, sposó...


Komentarze

Bądź na bieżąco

Zapisz się do newslettera

Każdego dnia najnowsze artykuły, ostatnie ogłoszenia, najświeższe komentarze, ostatnie posty z forum
Jestesmy w spolecznosciach:

Najpopularniejsze tematy

gospodarkapracaprzetargi
Nowy PPR (stopka)
Zgłoś uwagę