Kolejne ognisko H5N1

12 grudnia 2007
Jest czwarty przypadek ptasiej grypy. Na Mazowszu trzeba wybić ponad pół miliona kurczaków. Hodowcy i przetwórcy drobiu są coraz bardziej przerażeni tempem rozprzestrzeniania się wirusa. Cała branża stoi w obliczu poważnego kryzysu.

Informacja o tym, że w Polsce wykryto kolejny czwarty już przypadek grypy ptaków pojawiły się w ministerstwie rolnictwa tuż przed 14 tuż po spotkania ministra z przedstawicielami producentów i przetwórców drobiu.

Marek Sawicki, minister rolnictwa – „Mięso i produkty drobiowe nie są zagrożeniem dla zdrowia i życia ludzi.”

Konsumenci mogą spać spokojnie, ale hodowcy drobiu już nie. Branży grozi prawdziwa katastrofa. A jej pierwsze efekty są już dobrze widoczne.

Teresa Żuromińska, hodowca drobiu Nowe Miasto Lubawskie - „U hodowców są już potężne straty. W tej chwili są już odmawiane jaja wylęgowe, zakłady nie odbierają jaj wylęgowych, ubojnie nie odbierają żywca.”

Branża przetwórcza broni się przed zarzutami twierdząc, że zwierzęta są nie odbierane tylko z 3 kilometrowej strefy wokół ognisk ptasiej grypy. Zakłady mięsa białego nie wykluczają jednak w najbliższym czasie obniżek cen skupu żywca. Ale winą za to obarczają handlowców.

Rajmund Paczkowski, Krajowa Rada Drobiarstwa – „Każdy handlowiec dobry, w tym okresie będzie chciał skorzystać na tym interesie i obroty zwiększyć sobie przed świętami i wymaga od nas obniżki cen zdecydowanie.”

Jednak to czego wszyscy najbardziej się obawiają to reakcja konsumentów. Jeżeli w sklepach zacznie się masowy odwrót od mięsa białego to branży drobiarskiej przed krachem nic nie uratuje.

Andrzej Danielak, Polski Związek Zrzeszeń Hodowców i Producentów Drobiu – „Natychmiastowe straty, potężne straty, bowiem w gwałtowny sposób urywa się rynek zbytu, bowiem konsumenci z obawy, zupełnie nieuzasadnionej obawy, o swoje zdrowie zaprzestają kupowania misa drobiowego i jaj.”

Drób w trzykilometrowych strefach wokół ognisk ptasiej grypy podlega obowiązkowemu ubojowi. Hodowcy mogą w tej sytuacji liczyć na odszkodowania. Bez odpowiedzi pozostaje na razie pytanie na jak duże. Jedno jest pewne rząd w 100% strat nie pokryje.


POWIĄZANE

Światowa produkcja jaj w tym roku powinna osiągnąć 74 miliony ton. Jak policzył ...

Według nieoficjalnych informacji przedstawiciele Unii Europejskiej są blisko zaw...

Polscy producenci jaj obawiają się łotewskich inwestycji ukraińskiej firmy Ovost...


Komentarze

Bądź na bieżąco

Zapisz się do newslettera

Każdego dnia najnowsze artykuły, ostatnie ogłoszenia, najświeższe komentarze, ostatnie posty z forum

Najpopularniejsze tematy

gospodarkapracaprzetargi
Nowy PPR (stopka)
Jestesmy w spolecznosciach:
Zgłoś uwagę