aaaaaaaaaaaJOHN_DEERE1

Groźna awaria w mleczarni w Krasnymstawie

22 kwietnia 2004

Wyciek zauważyli około godz. 8.45 pracownicy zakładu. Awarii uległa pompa tłocząca skroplony gaz. Natychmiast odcięli dopływ amoniaku i uruchomili kurtynę wodną, czyli urządzenie uniemożliwiające jego rozprzestrzenianie się po budynku.

Neutralizacją trucizny zajęli się strażacy. Rozcieńczona wodą spłynęła kanalizacją do rzeczki Żółkiewka. Jak informuje Elżbieta Piebiak, kierownik delegatury Wojewódzkiej Inspekcji Ochrony Środowiska w Chełmie, skażenie rzeczki nie było groźne. Jednak na odcinku około 100 metrów od ujścia mleczarnianych ścieków wędkarze widzieli śnięte ryby. – Niewiele dalej Żółkiewka wpada do Wieprza i skażona woda szybko się w nim rozpłynęła – mówi Elżbieta Piebiak. – Pobraliśmy próbki z kanalizacji
i z rzeki. Trwają analizy. Dopiero jutro będziemy w stanie określić, jak duże było niebezpieczeństwo.
Wyjaśnianiem okoliczności awarii zajmuje się straż pożarna i policja. Nikt z szefów mleczarni nie chciał wczoraj komentować
wypadku.


POWIĄZANE

Zapraszamy do udziału w trzeciej edycji kampanii "Lowe Krowe"! Poprzednie edycje...

Sekretariat Prezesa Zarządu ZPPM, Pana Marcina Hydzika,  przesyłał do Pierwszego...

- Polskie mleczarnie zaczynają już zmniejszać gramaturę opakowań - ich tarę - za...


Komentarze

Bądź na bieżąco

Zapisz się do newslettera

Każdego dnia najnowsze artykuły, ostatnie ogłoszenia, najświeższe komentarze, ostatnie posty z forum

Najpopularniejsze tematy

gospodarkapracaprzetargi
Nowy PPR (stopka)
Jestesmy w spolecznosciach:
Zgłoś uwagę