Każde państwo musi indywidualnie uzasadnić zakaz upraw GMO

9 października 2012
Unijny Komisarz ds. Zdrowia John Dalli ostrzegł w zeszłym tygodniu przedstawicieli państw członkowskich, że według przyszłych przepisów obejmujących klauzulę derogacyjną wobec stosowania GMO (opt-out), zezwolenie na wprowadzenie krajowego zakazu uprawy zatwierdzonych organizmów genetycznie modyfikowanych w jednym państwie członkowskim nie będzie stanowiło precedensu dla [podobnego zwolnienia] w przypadku innego kraju.
Dalli wypowiedział te słowa na zorganizowanym w minionym tygodniu posiedzeniu Rady ds. Środowiska, gdzie ministrowie omawiali listę potencjalnych powodów dla zastosowania tzw. klauzuli zwolnień narodowych, które Komisja opublikowała w zeszłym miesiącu (patrz m.in. ramka na końcu artykułu). Sugerowali oni również dodatkowe powody, jakie ich zdaniem, mogłyby podać poszczególne państwa członkowskie w odniesieniu do zakazu upraw GMO, zatwierdzonych na szczeblu unijnym.
Komisarz sprecyzował, że jakiekolwiek środki działania podjęte przez dane państwo członkowskie będą musiały być uzasadnione i nie zostaną przyjęte automatycznie, tylko dlatego, że są na liście potencjalnych powodów, lub też ponieważ inny rząd posłużył się już
podobną argumentacją.

Uzasadnienie działań
„Powód, który może być przekonywujący w przypadku jednego państwa członkowskiego, wcale nie musi być słuszny wobec innych”, powiedział ministrom Dalli, podkreślając wcześniej, że każde działanie „musi zostać uzasadnione i uargumentowane zgodnie z określoną
specyfiką danego państwa członkowskiego lub regionu, w którym ten środek ma obowiązywać.”
Dalli odniósł się także do obaw, jakie wyrażali reprezentanci niektórych państw członkowskich na temat precedensu, który można by ustanowić, pozwalając na odstępstwa od stosowania GMO w oparciu o zamówienia publiczne, tak jak to zasugerowała Bruksela.
„Pozwólcie mi wyjaśnić, że ten i pozostałe podane dla orientacji przykłady dotyczące interesu publicznego, które zidentyfikowała Komisja, są już przewidziane w Traktacie – tak jak moralność publiczna lub ład publiczny; albo w istniejącym prawie precedensowym Trybunału
Sprawiedliwości – tak jak polityka społeczna lub cele polityki kulturalnej; albo też można je wywnioskować z pojęć istniejącego prawodawstwa wtórnego – tak jak unikanie obecności GMO w innych produktach”, argumentował Dalli.



POWIĄZANE

Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów pozytywnie zaopiniował plany fuzji firm ...

Od jakości kiszonki z kukurydzy, którą jedzą krowy zależy ich zdrowie oraz ilość...

W odpowiedzi na wystąpienie Zarządu KRIR z 17 czerwca 2020 r., o umożliwienie ro...


Komentarze

Bądź na bieżąco

Zapisz się do newslettera

Każdego dnia najnowsze artykuły, ostatnie ogłoszenia, najświeższe komentarze, ostatnie posty z forum

Najpopularniejsze tematy

gospodarkapracaprzetargi
Nowy PPR (stopka)
Jestesmy w spolecznosciach:
Zgłoś uwagę