Claas_20.11.2020shiuz_750x100_1102020

Groźne jest zamykanie cukrowni

28 listopada 2005

Dla plantatorów buraków cukrowych problemem jest nie tyle zmniejszenie ceny skupu buraków, co groźba zamykania cukrowni wskutek stworzonych przez Komisję Europejska zachęt do zaprzestania produkcji - powiedział PAP w czwartek prezes Krajowego Związku Plantatorów Buraka Cukrowego Stanisław Barnaś.

Uchwalona w czwartek reforma unijnego rynku cukru zakłada, że cena buraków cukrowych spadnie o 39 proc. - z 43 do 26 euro w kampanii 2009/10. Plantatorzy buraków cukrowych dostaną rekompensaty w wysokości 64,2 proc. poniesionych strat w ramach dopłat bezpośrednich. Cukrownie zaś będą zachęcane do zaniechania produkcji wysokimi rekompensatami, sięgającymi w pierwszych dwóch latach 730 euro za tonę cukru (w kolejnych latach: 625 euro i 520 euro za tonę).

Jak zaznaczył Barnaś, rolnicy uprawiający buraki otrzymają częściową rekompensatę za spadek ceny buraków, więc w rezultacie cena ich skupu będzie kształtowała się na poziomie 40 euro za tonę.

Natomiast znacznie groźniejsza dla polskich plantatorów jest decyzja o likwidacji produkcji. Dotyczy to zwłaszcza zachodnich koncernów, które mogą przenieść swoją produkcję do innego kraju. Wtedy także rolnicy będą zmuszeni do zaprzestania produkcji buraków.

Dodał, że Unia musi znaleźć możliwość zmniejszenia produkcji cukru o 6 mln ton. Jeżeli część cukrowni nie wycofa się z produkcji, KE będzie musiała przyznawać coraz mniejsze limity produkcji cukru na kraj i wtedy może dojść do sytuacji, że Polska zostanie importerem cukru, gdyż Polska produkuje tylko trochę więcej cukru, niż zużywa.

Według Instytutu Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej, produkcja cukru w sezonie 2004/2005 wyniosła w Polsce ok. 2 mln ton, a czego 1,6 mln stanowiło zużycie krajowe. Pozostały cukier zaś został przeznaczony na eksport.

Zdaniem Barnasia, produkcja buraków przy cenie 40 euro za tonę jest opłacalna dla plantatora, który uzyska 55 ton buraków z hektara i 18 proc. zawartości cukru w burakach. Część plantatorów, którzy nie będą mogli uzyskać takich plonów, może więc wycofać się z uprawy buraków.

Zaznaczył, że w tej sytuacji będzie następowała dalsza koncentracja produkcji buraków. Obecnie jest 72 tys. plantatorów podczas gdy 10 lat temu było ich 300 tys.

W jego opinii, sam proces koncentracji produkcji jest korzystny, ale w Polsce nie dokonała się jeszcze restrukturyzacja gospodarstw rolnych. "Nadal w Polsce są małe gospodarstwa, które z czegoś muszą żyć" - powiedział Barnaś.


POWIĄZANE

Rodzime białko roślinne jako czynnik bezpieczeństwa białkowego kraju w świetle w...

Zgodnie wytycznymi Komisji Europejskiej przedstawionymi w Komunikacie z dnia 15 ...

Według stanu na dzień 11 grudnia 2020 roku (od początku sezonu 2020/21) ukraińsk...


Komentarze

Bądź na bieżąco

Zapisz się do newslettera

Każdego dnia najnowsze artykuły, ostatnie ogłoszenia, najświeższe komentarze, ostatnie posty z forum

Najpopularniejsze tematy

gospodarkapracaprzetargi
Nowy PPR (stopka)
Jestesmy w spolecznosciach:
Zgłoś uwagę