Adama_Spyrale_1-31.05.21

Krótki sezon jagodowy

2 lipca 2003

Ceny nowalijek na targowiskach prawie nie drgnęły w ciągu ostatnich dni. Rolnicy mówią o klęsce. Wszystkiemu winien brak opadów.

Klienci międzyrzeckiego targowiska skarżą się na wysokie ceny tegorocznych owoców i warzyw. Podobnie jest w Sulęcinie. Wczoraj, na stoisku przy wejściu na bazar miejski pomidory można było kupić w cenie 6 zł za kg. Idąc w głąb targowiska stopniowo ceny spadały, ale i tak najniższa kwota, która dojrzeliśmy na straganach wynosiła 4,20 zł i to za pomidory nadające się tylko na sałatkę lub przetwory.

Czereśnie klienci mogli nabywać w cenie ok. 3,0 – 3,50 zł za kg. Czekam z przygotowywaniem kompotów na zimę, aż cena czereśni spadnie – mówi Anna Raciborska. Na razie, biorąc pod uwagę koszty zakupu samych czereśni, cukru i gazu, to domowe kompoty kompletnie się nie opłacają. Bez sentymentu początek sezonu będą wspominać smakosze runa leśnego. Kilkanaście dni temu był wysyp jagód i wydawało się, że będziemy ich mieli pod dostatkiem – mówi Maria Kosek z Gorzycy pod Międzyrzeczem. Co z tego, skoro brak deszczów spowodował, że zaczęły się sypać i teraz, żeby uzbierać litr, to potrzeba mozolić się godzinę czy nawet dwie. Zresztą, jeżeli nie popada, to i tak wkrótce ich nie będzie. Marysia Kosek w tym roku skończyła szkołę podstawową i od września podejmie naukę w gimnazjum. Liczyłyśmy z siostrą, że zbierając runo leśne zarobimy trochę pieniędzy na wakacje – mówi M. Kosek.

Tymczasem ze względu na trudne zbiory, ceny jagód od dłuższego czasu trzymają się na wysokim poziomie i za litr leśnego przysmaku trzeba na międzyrzeckim targowisku płacić od 10 zł wzwyż. Susza dotknęła nie tylko Ziemię Lubuską, ale także Wielkopolskę. W miniony poniedziałek podczas sesji rady miejskiej w Międzychodzie burmistrz Roman Musiał zapowiedział, że wystąpi do wojewody wielkopolskiego Andrzeja Nowakowskiego z wnioskiem o uznanie gminy za dotkniętą klęską żywiołową. Wcześniej podobny wniosek do premiera złożył wojewoda lubuski Andrzej Korski. Gdyby uznano pogranicze wielkopolsko – lubuskie za strefę dotkniętą klęską suszy, to rolnicy otrzymaliby m.in. bezpośrednią pomoc finansową. Podobna sytuacja wystąpiła już w ub.r., kiedy to niektóre z gospodarstw w woj. wielkopolskim i lubuskim zanotowały ze względu na suszę zbiory nawet o połowę mniejsze od przewidywanych. Nikt jednak nie zrekompensuje strat zbieraczy jagód.


POWIĄZANE

Jak wynika z badań Kantar co czwarty (25%) Polak jadł truskawki w kwietniu. To z...

Copa i Cogeca są zadowolone ze wstępnego porozumienia w sprawie Europejskiego pr...

Zarząd Krajowej Rady Izb Rolniczych wystąpił 29 kwietnia 2021 r. do Ministra Rol...


Komentarze

Bądź na bieżąco

Zapisz się do newslettera

Każdego dnia najnowsze artykuły, ostatnie ogłoszenia, najświeższe komentarze, ostatnie posty z forum

Najpopularniejsze tematy

gospodarkapracaprzetargi
Nowy PPR (stopka)
Jestesmy w spolecznosciach:
Zgłoś uwagę