Adama_poleposition_15.03_30.04

Pszeniczny urodzaj

24 sierpnia 2004

Kilka miesięcy temu, gdy zaczęło drożeć mięso i wyroby mączne, podwyżki powszechnie tłumaczono wysokimi cenami zboża. Rzeczywiście, pszenica podrożała po żniwach w 2003 r. z 440 zł do ponad 700 zł wiosną 2004 r. Dzisiaj znowu kosztuje 440 zł, ale na większe obniżki na sklepowych półkach raczej się nie zanosi.

Za tonę pszenicy, rolnik, w zależności od regionu kraju, może dostać obecnie 390-440 zł. Kilka miesięcy temu ziarno - jeszcze z poprzednich żniw - kosztowało ponad 700 zł. Ceny spadają, bo tegoroczne zbiory są bardzo dobre. Szacuje się, że rolnicy zwiozą z pól do 28 mln ton, czyli o 2 mln więcej niż wynosi krajowa konsumpcja.

- Rynek zboża po wejściu do Unii stabilizuje się i w tym roku nie będzie już takich skoków cenowych, jakie obserwowaliśmy na przednówku w tym roku - mówi dr Michał Kisiel z Instytutu Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej.

Pod dostatkiem będzie zarówno pszenicy, z której wytwarzana jest mąka, jak też nieco gorszego ziarna, przeznaczanego do produkcji pasz. A to w konsekwencji powinno spowodować spadek cen tych produktów.

- Mąką typu 750, z której wypieka się chleb, potaniała do 780 zł za tonę, a popularna "pięćsetka", czyli tzw. mąka bułkowa, do 840 zł - mówi Lucyna Jędrzejczak, prezes Polskich Zakładów Zbożowych w Krakowie.

Przecena jest spora, ale o tym, by ceny mąki spadły do poziomu sprzed roku, kiedy zboże kosztowało tak jak dzisiaj 440 zł, nie ma mowy. - Surowiec to najważniejszy składnik ceny, ale nie jedyny. Od tamtego czasu wzrosły np. koszty transportu - wyjaśnia prezes Jędrzejczak.

Gdyby nie drogie paliwo, przeceny byłyby większe również na rynku pasz. Bogdan Judziński, prezes Izby Zbożowo-Paszowej zapewnia jednak, że obniżki właśnie się zaczęły i należy spodziewać się następnych.

- Spadła cena surowca, a więc potanieć muszą też mieszanki, bo producenci ostro konkurują ze sobą o klientów - zapewnia.

Prezes Judziński uważa, że na zdrowej konkurencji i wysokich plonach skorzystają wszyscy: producenci zbóż, bo mogą sprzedać więcej ziarna za niezłą cenę, przetwórcy, czyli młynarze i producenci pasz, którzy mają dostęp do tańszego surowca, to samo dotyczy hodowców trzody i drobiu, piekarzy, rzeźników. Zyska wreszcie, znajdujący się na końcu tego łańcuszka, konsument, gdyż mniej zapłaci za produkt finalny.

Dr Michał Kisiel ma wątpliwości, czy tak rzeczywiście się stanie. - Rosnące ceny surowca zawsze są wykorzystywane do uzasadnienia podwyżek. Kiedy zaczyna on tanieć, nagle okazuje się, że jego wpływ na cenę finalną wcale nie jest tak duży i ważne są inne czynniki - mówi dr Kisiel. - Nie sądzę, żeby gotowe produkty nagle zaczęły tanieć na sklepowych półkach.

Jego zdaniem, z tańszego zboża korzyści odniosą przede wszystkim handlowcy, bo będą wymuszać niskie ceny na producentach, a sami sprzedadzą towar po takich cenach jak obecnie, albo niewiele niższych.

Z taką opinią zgadza się Jerzy Leszkiewicz ze Związku Producentów i Hodowców Drobiu. - Jajko, za które klient płaci w sklepie albo na placu targowym 40 gr, pośrednik kupuje na fermie za 15 gr. Cena nie zmienia się od wielu miesięcy. Rolnik dostawał tyle, gdy zboże było tanie, jak i wtedy, gdy zaczęło drożeć. Nawet jeśli teraz potanieją pasze, to przecież rolnik nie będzie sprzedawał taniej, bo niżej już zejść nie może - mówi.

Bogdan Judziński podkreśla, że niższe ceny zbóż pozwolą "złapać oddech" młynarzom, piekarzom, hodowcom i innym, którzy w ostatnich miesiącach, gdy drożał surowiec, musieli ostro ciąć marże, aby sprzedać swój produkt.


POWIĄZANE

12. kwietnia, minister rolnictwa wydał zezwolenie na stosowanie środka ochrony r...

Od 17 maja do 27 czerwca 2021 r. Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnict...

Kujawsko-Pomorski Ośrodek Doradztwa Rolniczego w Minikowie zaprasza na Krajowe D...


Komentarze

Bądź na bieżąco

Zapisz się do newslettera

Każdego dnia najnowsze artykuły, ostatnie ogłoszenia, najświeższe komentarze, ostatnie posty z forum

Najpopularniejsze tematy

gospodarkapracaprzetargi
Nowy PPR (stopka)
Jestesmy w spolecznosciach:
Zgłoś uwagę