Rewolucja nasienna

7 września 2004

W wymianie materiału siewnego jesteśmy na szarym końcu. Nasi rolnicy co roku wymieniają tylko 7% zbóż, podczas gdy pozostałe kraje Unii od 60 do 80% !

Ta sytuacja może się szybko zmienić, ponieważ coraz więcej firm skupujących, jako warunek przyszłorocznej kontraktacji, żąda od rolników kupna kwalifikowanego materiału siewnego. Fachowcy biją na alarm; jeśli chodzi o postęp biologiczny, nasze rolnictwo ma dużo do nadrobienia.

Na pogorszenie sytuacji może wpłynąć też likwidacja dotacji do materiału siewnego. W zeszłym roku było to 10 zł do kwintala nasion zbóż. "W naszych umowach kontraktacyjnych zobowiązujemy producenta rolnego żeby bezwzględnie przestrzegał jednej zasady - musi obsiać plantację kwalifikowanym materiałem siewnym." - mówi Edmund Kowalski, prezes PZZ Kruszwica

Firm mających takie wymagania szybko przybywa. Największym problemem dla rolników są jednak ceny materiału siewnego, które już zaczęły rosnąć. W związku z tym przedstawiciele Izby Nasiennej postulują aby np. zróżnicować dopłaty dla rolników stosujących i nie stosujących postępu biologicznego.


POWIĄZANE

7 października 2018 r. w miejscowości Skrzelew (gm. Teresin, pow. Sochaczew) odb...

Lubelski Rynek Hurtowy „Elizówka” – spółka z większościowym udziałem Skarbu Pańs...

16 krajów członkowskich poparło Polskę, która w poniedziałek zwróciła się do KE ...


Komentarze

Bądź na bieżąco

Zapisz się do newslettera

Każdego dnia najnowsze artykuły, ostatnie ogłoszenia, najświeższe komentarze, ostatnie posty z forum

Najpopularniejsze tematy

gospodarkapracaprzetargi
Nowy PPR (stopka)
Jestesmy w spolecznosciach:
Zgłoś uwagę