Warzywa na targ!

4 listopada 2004

W Nisku, u zbiegu ulic Wolności i Rzeszowskiej, nie będzie można już kupić warzyw z samochodu. Przeciw dzikiemu targowisku zaprotestowali właściciele sklepów warzywniczych. Władze miasta ustawiły słupki, uniemożliwiające wjazd samochodom.

Do Urzędu Miasta i Gminy wpłynęły protesty na dzikie targowisko. Sklepikarze domagali się, by zakazano handlowania warzywami z samochodu, a uliczni sprzedawcy przenieśli się na pobliski targ. Pikanterii całej sprawie dodawał fakt, że właściciel gruntu, na którym odbywał się handel uliczny postawił tabliczkę zabraniającą sprzedaży, jednak w żaden sposób tego nie egzekwował.

Problem rozwiązały władze miasta. - W pasie drogowym, u zbiegu ulicy Rzeszowskiej i Wolności zostały ustawione słupki uniemożliwiające wjazd samochodom - wyjaśnia Mariusz Kowalik, burmistrz Niska. - W Nisku do handlu wyznaczone są place targowe i należy z nich korzystać.
- Burmistrz podszedł zdecydowanie do sprawy i problem został rozwiązany - mówił Adam Madej, radny miejski. - Przy nas burmistrz dzwonił na policję i prosił o załatwienie sprawy. Dobrze się stało, że postawiono słupki.


POWIĄZANE

Według stanu na 27 stycznia Ukraina wyeksportowała 25,991 mln ton zbóż i roślin ...

Według ukraińskiej agencji Informacyjnej ceny eksportowe kazachskiej pszenicy sp...

Innowacyjny i stworzony w duchu zasad zrównoważonego rolnictwa środek ochrony ro...


Komentarze

Bądź na bieżąco

Zapisz się do newslettera

Każdego dnia najnowsze artykuły, ostatnie ogłoszenia, najświeższe komentarze, ostatnie posty z forum

Najpopularniejsze tematy

gospodarkapracaprzetargi
Nowy PPR (stopka)
Jestesmy w spolecznosciach:
Zgłoś uwagę