CTR_80917

Zdaniem prezesa KFPZ

29 grudnia 2006

Zdaniem Zbigniewa Kaszuby, prezesa Krajowej Federacji Producentów Zbóż decyzja Komisji Europejskiej w sprawie wycofania z interwencji kukurydzy i to już w najbliższym sezonie 2007/2008 jest ogromnym nieporozumieniem.

- Tryb jej wprowadzenia, a właściwie narzucenia urąga wypracowanym przez lata ewolucyjnym metodom zmian Wspólnej Polityki Rolnej i musi budzić sprzeciw rolniczego świata europejskich rolników. Wprawdzie najbardziej uderzy to w węgierskich producentów kukurydzy (produkcja 8-9 mln ton), jednak skutki tej decyzji dotkną również polskich producentów kukurydzy (produkcja w 2005 roku 2 mln ton), a rykoszetem może też zdestabilizować cały rynek zbóż paszowych w Polsce. Decyzja ta jakkolwiek ma podłoże ekonomiczne (wysokie koszty interwencji kukurydzy) pokazuje, że nowe kraje UE traktowane są jak kraje drugiej kategorii i można WPR zmieniać nie bacząc na ich interesy, przypominam wycofanie żyta z interwencji tuż przed wstąpieniem Polski do UE w 2004 roku. Sądzę, że rozwiązanie problemu pozornej nadprodukcji kukurydzy można załatwić w zupełnie inny sposób, myśląc raczej o jej większym wykorzystaniu, a przed nami przecież ekspansja produkcji bioetanolu. Nie należy też zapominać, że anomalie pogodowe tak przecież dziś powszechne mogą w ciągu jednego sezonu dramatycznie zmienić sytuacje na rynku, co można dzisiaj dobitnie śledzić na przykładzie rynku zbóż i to nie tylko europejskim – mówi Zbigniew Kaszuba.


POWIĄZANE

We wtorek rząd zdecydował o przyznaniu 25 mln euro pomocy dla fińskich rolników....

Nowe dane dotyczące europejskiego sektora zbóż i roślin oleistych opublikowane p...

Na podstawie podsumowania przygotowanego przez Krajowy Ośrodek Wsparcia Rolnictw...


Komentarze

Bądź na bieżąco

Zapisz się do newslettera

Każdego dnia najnowsze artykuły, ostatnie ogłoszenia, najświeższe komentarze, ostatnie posty z forum
Jestesmy w spolecznosciach:

Najpopularniejsze tematy

gospodarkapracaprzetargi
Nowy PPR (stopka)
Zgłoś uwagę