Pod obserwacją

18 października 2005

Służby weterynaryjne apelują do rolników i hodowców o czujność i szybkie zgłaszanie wszystkich niepokojących objawów występujących wśród ptactwa. Wirus ptasiej grypy jest już w Europie.

Od dzisiaj widok swobodnie biegających po obejściu kur powinien należeć do przeszłości. Przynajmniej teoretycznie. Minister rolnictwa wydał nakaz trzymania ptactwa w kurnikach.

To efekt wykrycia w Rumunii niebezpiecznego dla ludzi wirusa ptasiej grypy o symbolu H5N1. Poza tym zakazano organizowania wystaw i pokazów ptactwa oraz handlu nimi na bazarach i targowiskach.

Wszystko po to, aby w razie przeniesienia się epidemii do Polski do minimum ograniczyć możliwość jej rozprzestrzeniania się. Rolnicy już wcześniej zostali poproszeni o nie karmienie drobiu na zewnątrz oraz zabezpieczenie wody i pasz przed dzikim ptactwem. Weterynarze wolą dmuchać na zimne.

Potwierdzenie ptasiej grypy oznacza, że wokół gospodarstwa zostaje wyznaczona 3 kilometrowa tzw. strefa zapowietrzona. Przymusowemu ubojowi podlegają tam wszystkie ptaki, które są natychmiast utylizowane, a fermy są dezynfekowane. Jeżeli przez 21 dni w okolicy nie wybuchnie żadne nowe ognisko choroby kurniki mogą być ponownie zasiedlone. Mimo tego, ze ptasiej grypy w Polsce nie ma rolnicy już odczuli panikę związaną z epidemia. Jeszcze miesiąc temu ubojnie płaciły za kurczaki 3 złote za kilogram, teraz już tylko 2,3 zł.


POWIĄZANE

Chińskie ministerstwo rolnictwa poinformowało w piątek o wykryciu pierwszych dwó...

Ciągle należy twardo trzymać rękę na pulsie, ale wygląda na to, że zapanowaliśmy...

Komisja Europejska zgodziła się na uwolnienie od ograniczeń związanych z wystąpi...


Komentarze

Bądź na bieżąco

Zapisz się do newslettera

Każdego dnia najnowsze artykuły, ostatnie ogłoszenia, najświeższe komentarze, ostatnie posty z forum

Najpopularniejsze tematy

gospodarkapracaprzetargi
Nowy PPR (stopka)
Jestesmy w spolecznosciach:
Zgłoś uwagę