25 lat po pożarze lasu, Kuźnia Raciborska apeluje o budowę zbiornika wodnego

1 sierpnia 2017
25 lat po pożarze lasu, Kuźnia Raciborska apeluje o budowę zbiornika wodnego

Samorząd i społeczność Kuźni Raciborskiej (Śląskie), gdzie 25 lat temu miał miejsce wielki pożar lasu, a ostatnio nawałnica zniszczyła znaczne jego połacie, apelują o budowę zbiornika na rzece Bierawka - w miejscu kończącej wydobycie kopalni piasku Kotlarnia.

Tamtejsi mieszkańcy akcentują, że wielofunkcyjny zbiornik rozwiązałby wiele problemów – przede wszystkim chronicznego deficytu wody i zrujnowanych przez kopalnię stosunków wodnych w okolicy. To one bowiem przyczyniły się do skali pożaru sprzed ćwierćwiecza, a także obecnych zniszczeń osłabionego lasu.

18 sierpnia w Kuźni Raciborskiej obchodzona będzie 25. rocznica wielkiego pożaru, który w ponad dwa tygodnie strawił ponad 9 tys. hektarów okolicznych lasów i kosztował życie dwóch walczących z żywiołem strażaków.

Burmistrz Kuźni Raciborskiej Paweł Macha powiedział w rozmowie z PAP, że okoliczni mieszkańcy powinni być lepiej zabezpieczeni na przyszłość. "W tej samej dacie mamy 25 lat pożaru, ale też 20 lat powodzi. My już tego nie chcemy" - podkreślił.

Dlatego lokalne środowiska od lat podejmują starania, aby w miejscu kończącej wydobycie kopalni piasku Kotlarnia powstał wielofunkcyjny zbiornik zasilany przez rzekę Bierawka. Cała inwestycja o powierzchni 853 ha składałaby się faktycznie z dwóch przylegających do siebie zbiorników (655 ha i 198 ha). Miałyby one pojemność całkowitą 40,6 mln m sześc., z czego 24,3 mln m sześc. pojemności powodziowej.

Inwestycja, oprócz m.in. funkcji przeciwpowodziowej, pozwoliłaby na uregulowanie stosunków wodnych w okolicy, na które niekorzystnie wpłynęło kilkudziesięcioletnie działanie odkrywkowej kopalni. Jak wyjaśnił burmistrz Kuźni Raciborskiej, umożliwiłaby wypełnienie powstałego tam leja depresyjnego, który zdrenował wodę pod okolicznymi lasami.

W 2005 r. kopalnia Kotlarnia wystąpiła do miejscowej gminy Bierawa z prośbą o sporządzenie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla terenu pod budowę zbiornika (nastąpiło to w 2008 r.). W ramach tego postępowania minister środowiska wyraził zgodę na wyłączenie z gospodarki leśnej i przeznaczenie pod zbiornik 950 ha gruntów.

W 2008 r. na zlecenie Krajowego Zarządu Gospodarki Wodnej powstało studium wykonalności przedsięwzięcia, a w badaniach potwierdzono założenia projektowe dla urządzeń przelewowo-upustowych. Powstała też kosztem kilku milionów złotych dokumentacja projektowa, jednak od tego czasu towarzyszące jej decyzje środowiskowe zdążyły się zdezaktualizować.

Niezależnie od braku dalszych formalnych i organizacyjnych działań, zbiornik praktycznie już powstaje - kopalnia, w wymaganym prawem procesie rekultywacji terenu, po zakończeniu wydobycia m.in. przygotowuje skarpy (poprzez tzw. skosowanie) czy wyrównuje dno. Gdyby wyłączyć pompy, z czasem wody powierzchniowe zalałyby całą czaszę zbiornika do poziomu trzech metrów.

Próbując działać na rzecz realizacji przedsięwzięcia, w ub. roku burmistrz Macha ściągnął do Kuźni Raciborskiej posłów z sejmowej komisji ochrony środowiska, zasobów naturalnych i leśnictwa. Towarzyszył im wiceminister środowiska Mariusz Gajda z którego inicjatywy – gdy był prezesem Krajowego Zarządu Gospodarki Wodnej – powstała dotychczasowa dokumentacja.

Jak akcentował wówczas – i robi to nadal - Macha, kluczowy problem wiąże się z tym, że Kotlarnia nie znajduje się obecnie ani w Planie gospodarowania wodami ani w Planie zarządzania ryzykiem powodziowym. "Jest duża wola, ze strony także rządzących, aby poprawić tę sytuację, ale zadanie musi zostać umieszczone w obu centralnych planach, by mogło mieć swój ciąg dalszy" - podkreślił burmistrz.

Do apeli o szybką realizację zbiornika przyłączają się leśnicy. Wskazują, że odbudowa pożarzyska po pożarze z 1992 r., została praktycznie zakończona. Akcentują jednak, że mimo stworzonych tam nowoczesnych zabezpieczeń – opartych m.in. o system pasów przeciwpożarowych, dostrzegalni, alarmowania i zbiorników przeciwpożarowych - teren jest dziś bardziej zagrożony, niż był w 1992 r. Młody las jest bowiem w tzw. kulminacji przyrostu, gdy potrzebuje najwięcej wody.

Wpływ jej niedoborów unaoczniły skutki nawałnicy, która 9 lipca przeszła nad tamtejszym nadleśnictwem Rudy Raciborskie. W jej efekcie m.in. pomiędzy miejscowościami: Jankowice, Górki Śląskie, Nędza, Siedliska, Dziergowice i Kuźnia Raciborska zniszczonych zostało 1,5 tys. ha lasów, w tym 800 ha doszczętnie.

"Te wiatrołomy, to także efekt braku wody w lesie. Ten las rośnie dziś za szybko, bo jest przenawożony, w związku z czym gęstość struktury drewna nie jest właściwa. Gdy słój w pniu jest szeroki i na centymetr sześcienny nie ma tej gramatury, co trzeba, wytrzymałość drzewa jest niska" - podkreślił burmistrz Kuźni Raciborskiej. "W związku z tym drewno z tego lasu nadaje się bardziej na płyty wiórowe, niż do konstruowania czegokolwiek" - zobrazował.

Według lokalnych samorządowców, zbiornik Kotlarnia o charakterze regionalnym chroniłby okoliczne lasy i miejscowości przed powodzią i suszą. Przy stosunkowo niewielkim koszcie pozwoliłby zrekultywować kończącą działalność kopalnię. W okresie suszy pozwoliłby też na dodatkowe zasilanie wód pobliskiej Odry, przyczyniając się do poprawy żeglowności na Odrzańskiej Drodze Wodnej.

Zgodnie z szacunkami z projektu, koszt realizacji przedsięwzięcia wyniósłby ok. 68,2 mln zł, z tego 20 mln zł na wycinkę lasu – samosiejek rosnących w miejscu po eksploatacji piasku. Cały teren jest własnością Skarbu Państwa. W razie pozytywnych decyzji – w ocenie burmistrza Kuźni Raciborskiej - zbiornik technicznie mógłby powstać w dwa lata.

 

(PAP)


POWIĄZANE

5 lipca 2018 r. weszła w życie nowelizacja rozporządzenia Ministra Rolnictwa i R...

17. lipca odbyła się aukcja produktów mlecznych na platformie aukcyjnej Global D...

Trwająca od przeszło tygodnia deszczowa pogoda utrudnia na Podkarpaciu zbiory mi...


Komentarze

Bądź na bieżąco

Zapisz się do newslettera

Każdego dnia najnowsze artykuły, ostatnie ogłoszenia, najświeższe komentarze, ostatnie posty z forum

Najpopularniejsze tematy

gospodarkapracaprzetargi
Nowy PPR (stopka)
Jestesmy w spolecznosciach:
Zgłoś uwagę