GUS_230920_750x100_stat

Pan na włościach

6 maja 2004
W ostatnich miesiącach zaobserwować można wzmożony ruch w obrocie gruntami rolnymi. Rolnicy i nie tylko oni zaczęli kupować ziemię, na niespotykaną dotychczas skalę. Wystawiana przez ANR na przetargi bez problemów znajduje nabywców, podczas gdy w przeszłości rzadko się to udawało. Podobnie jest z ziemią, którą sprzedają indywidualni rolnicy.

Nic więc dziwnego, że automatycznie nasuwa się się pytanie: "Skąd to nagłe zainteresowanie?" Przyczyn jest wiele. Pierwszym takim czynnikiem jest niewątpliwie fakt wstąpienia Polski do Unii Europejskiej. Na Zachodzie grunty orne są sporo droższe. Polscy rolnicy wykupują teraz rodzimą ziemię, bo albo obawiają się, że cena wzrośnie także w naszym kraju i nie będzie ich później stać na powiększenie swoich gospodarstw, albo właśnie licząc na wzrost cen chcą teraz kupić ją taniej, aby później sprzedać drożej.

Drugim - prawdopodobnie ważniejszym - powodem tego ruchu na rynku, jest prosta kalkulacja zysków: więcej ziemi, to większe unijne dopłaty, które przysługują do każdego hektara: gdy jest ona uprawiana można wtedy dostać pełne dopłaty, czyli 106 euro do hektara, a za samo posiadanie gruntu właściciel dostanie niecałe 45 euro. Co ciekawe na to dofinansowanie mogą liczyć nie tylko rolnicy z prawdziwego zdarzenia. Wystarczy bowiem, że ktoś posiada dosłownie kawałek łąki, pastwiska, czy po prostu hektar zaoranego pola i po złożeniu odpowiednich formularzy, unijne pieniądze trafią do kieszeni.

Na wzrastające zainteresowanie ziemią ma wpływ jeszcze jeden, bardzo ważny czynnik: w ubiegłym roku sprzedaż państwowej ziemi była ograniczona, bo ANR - wobec niejasności przepisów - trzymała grunty na ewentualne rekompensaty dla Zaburzan. Na początku roku przepisy się zmieniły i mogą już ziemię sprzedawać.

Jakby na to nie patrzeć, ziemia idzie jak przysłowiowe ciepłe bułeczki, osiągając z przetargu na przetarg, coraz to wyższe ceny. Czy dorównają one cenom w reszcie krajów UE, czy dojdzie do ich zrównania? Czas pokaże.

POWIĄZANE

Środa 21.10. upłynęła pod znakiem kolejnych rolniczych protestów i blokad dróg w...

Minister rolnictwa i rozwoju wsi Grzegorz Puda uczestniczył w obradach Rady Mini...


Komentarze

Bądź na bieżąco

Zapisz się do newslettera

Każdego dnia najnowsze artykuły, ostatnie ogłoszenia, najświeższe komentarze, ostatnie posty z forum

Najpopularniejsze tematy

gospodarkapracaprzetargi
Nowy PPR (stopka)
Jestesmy w spolecznosciach:
Zgłoś uwagę