e-petrol.pl: spadki nadal przed nami

20 marca 2017
e-petrol.pl: spadki nadal przed nami
Ostatnie dni to niemal lawinowe obniżki w hurtowych cenach paliw na polskim rynku. Już widać efekty takich zmian w cenach detalicznych, ale przed nami dalszy ciąg zmian spadkowych.

Warto wspomnieć, że w obecnej sytuacji nie wszystkie stacje będą realizować obniżki równomiernie. Dlatego możliwe będzie pojawianie się zróżnicowanych rezultatów na pylonach w zależności od szybkości wprowadzania na stacje paliw  zakupionych w hurcie po niższych cenach.
 
Rafinerie tną ceny
 
W minionym tygodniu zobaczyliśmy gwałtowne obniżki cen wszystkich paliw gotowych w rodzimych rafineriach. Średnie ceny wyniosły w ubiegłym tygodniu odpowiednio: 3733,6 zł za metr Pb98, 3526,6 zł za Pb95 i 3456,2 zł/m sześc. oleju napędowego - dla wszystkich paliw zmiany wyniosły ponad 60 zł w porównaniu z notowaniami tydzień wcześniej. Dla oleju opałowego piątkowa cena to 2259 zł - o 80 zł mniej niż w weekend przed tygodniem.
 
 

Niemałe obniżki na stacjach
 
 
W okresie między 20 i 26 marca 2017 spodziewamy się znaczących spadków cen detalicznych wszystkich paliw. Dla benzyny 98-oktanowej oczekujemy cen z przedziału  4,89-4,99 zł/l, dla Pb95 natomiast 4,56-4,68 zł/l. Olej napędowy ulokuje się w przedziale 4,44-4,55 zł/l, natomiast dla autogazu oczekujemy zmian, które spowodują ulokowanie się średniej w przedziale 2,15-2,23 zł/l.

Ropa najtańsza od listopada 
 

W minionym tygodniu cena ropy Brent zbliżyła się do poziomu 50 dolarów. W ubiegły wtorek, w trakcie dnia baryłka surowca na giełdzie w Londynie kosztowała jedynie 50,25 USD. Zaskakujące informacje o spadku zapasów w USA i osłabienie dolara na rynku walutowym pomogły jednak zatrzymać przecenę na giełdach naftowych i w piątek przed południem za baryłkę ropy płacono niecałe 52 dolary.

Narastające obawy o skuteczność wspólnej akcji producentów ropy, która ma na celu m.in. redukcję nadmiernych zapasów surowca i paliw gotowych,  przełożyły się na początku marca na wyraźną przecenę na giełdach naftowych. Inwestorzy z niepokojem obserwują notowany od początku roku w USA wzrost zapasów. Coraz szybciej rośnie też amerykańskie wydobycie - na przestrzeni czterech ostatnich tygodni dzienna produkcja ropy w USA zwiększyła się aż o 132 tys. baryłek.

Poziom 50 dolarów, jako psychologiczna bariera, może być skutecznym wsparciem dla notowań ropy. Nie ma dzisiaj jednak zbyt wielu mocnych argumentów za tym, żeby ceny surowca szybko powróciły w rejon tegorocznych maksimów. W najbliższym czasie możemy spodziewać się więc stabilizacji, choć trzeba liczyć się ze słownymi interwencjami ze strony producentów, którzy w walce o wyższe ceny ropy, mogą zacząć publiczną dyskusję na temat możliwości przedłużenia porozumienia w sprawie ograniczenia wydobycia na drugą połowę roku.

dr Jakub Bogucki, Grzegorz Maziak, e-petrol.pl


POWIĄZANE

Prezydent podpisał nowelizację ustawy o finansowaniu Wspólnej Polityki Rolnej - ...

Od początku lipca ma zacząć obowiązywać handlowa część umowy o wolnym handlu mię...

Do 18 czerwca br. na terytorium Polski wykryto 34 ogniska ASF oraz ponad 340 prz...


Komentarze

Bądź na bieżąco

Zapisz się do newslettera

Każdego dnia najnowsze artykuły, ostatnie ogłoszenia, najświeższe komentarze, ostatnie posty z forum
Jestesmy w spolecznosciach:

Najpopularniejsze tematy

gospodarkapracaprzetargi
Nowy PPR (stopka)
Zgłoś uwagę