e-petrol.pl: spadki w detalu nie będą mieć dalszego ciągu?

22 lipca 2019
e-petrol.pl: spadki w detalu nie będą mieć dalszego ciągu?
Wprawdzie na polskich stacjach w minionym tygodniu zobaczyliśmy zmianę „na minus” dla każdego z typów paliw, jednak kolejne dni mogą przynieść zmianę tendencji - wiele zależeć będzie od nastrojów na rynku międzynarodowym.

Zamieszanie związane z zestrzeleniem irańskiego drona i zajęciem tankowca w cieśninie Ormuz to czynniki, które mogą napędzać obawy o sytuację w regionie – spadki cen ropy z minionego tygodnia mogą dzięki nim zakończyć się, bowiem wydarzenia te stanowią przeciwwagę dla napędzających obniżkę trudności na linii Pekin-Waszyngton czy przywracania pełnej produkcji w Zatoce Meksykańskiej. Dla polskiego rynku paliw  ewentualne zwyżki cen surowca nie będą obojętne. 

 
Rafinerie na razie obniżały ceny

W ubiegłym tygodniu średnie ceny na polskim rynku hurtowym okazały się jednoznacznie spadkowe - benzyna Pb98 kosztowała w piątek średnio 4215 zł/m sześc. - co daje nam obniżkę o 113 zł w stosunku do weekendu przed tygodniem. W przypadku benzyny Pb95 mamy spadek o 85 zł w stosunku do soboty tydzień temu, a średnia cena tego paliwa wynosiła w piątek 3998,6zł/m sześc. Diesel także taniał o blisko 70 zł/m sześc. do poziomu 3971,8 zł/m sześc. Piątkowa cena oleju opałowego wyniosła 2556 zł/m sześc. - daje nam to spadek o 58 zł w stosunku do weekendu, tydzień wcześniej.
 
Jakie prognozy dla detalu? 
 
W okresie między 22 i 28 lipca spodziewamy się, że benzyna 98-oktanowa może kosztować 5,44-5,55 zł/l. Dla benzyny Pb95 przewidujemy natomiast cenę z przedziału 5,11-5,22 zł/l. Olej napędowy może kosztować w nadchodzących dniach 5,04-5,14 zł/l. Jedynym paliwem z pewną perspektywą spadkową jest autogaz, którego średnia cena może wynieść 2,05-2,11 zł/l.
 
 
 

Lipcowe minima na rynku naftowym

W ostatnich dniach na giełdach naftowych przeważali sprzedający i notowania ropy Brent w Londynie pogłębiły lipcowe minima, spadając w trakcie czwartkowej sesji do poziomu 61,29 USD. W piątkowe przedpołudnie cena surowca rosła, zbliżając się do poziomu 63 dolarów.
 
Na przestrzeni tygodnia ropa potaniała o blisko 5 dolarów i to pomimo utrzymującego się na wysokim poziomie napięcia w relacjach Iranu z USA i Wielką Brytanią. Inwestorzy na rynku naftowym przyzwyczaili się chyba do niepokojących doniesień dotyczących potencjalnych zagrożeń dla transportu w rejonie Cieśniny Ormuz i do czasu, aż nie dojdzie do realnego ograniczenia dostaw z Zatoki Perskiej, napływające z tego regionu informacje mają ograniczony wpływ na zachowanie cen surowca. Nie pozostają one jednak zupełnie bez echa na rynku naftowym – czwartkowe zestrzelenie irańskiego drona przez amerykański okręt pomaga ropie w odrabianiu strat z ostatnich dni.
 

Trwająca od początku minionego tygodnia przecena jest związana z rynkowymi fundamentami – globalna podaż surowca, nawet pomimo ograniczenia produkcji przez OPEC+, przekracza popyt i rynek naftowy znowu zmaga się z problemem nadpodaży. Bieżącej sytuacji nie poprawia powrót do pracy platform w Zatoce Meksykańskiej, które po przerwie związanej z przejściem tropikalnego sztormu wznawiają wydobycie.

 

 

dr Jakub Bogucki, Grzegorz Maziak, e-petrol.pl


POWIĄZANE

Singapur  skupia się na polityce zwiększania krajowego bezpieczeństwa żywności. ...

W ostatnich kwartałach mamy do czynienia ze stabilizacją sytuacji na unijnym ryn...

Jak wygląda proces produkcji cukru? Czym są wysłodki? Ile ton gotowego produktu ...


Komentarze

Bądź na bieżąco

Zapisz się do newslettera

Każdego dnia najnowsze artykuły, ostatnie ogłoszenia, najświeższe komentarze, ostatnie posty z forum

Najpopularniejsze tematy

gospodarkapracaprzetargi
Nowy PPR (stopka)
Jestesmy w spolecznosciach:
Zgłoś uwagę