Finlandia/ Władze nie zbudują płotu przeciw ASF na granicy z Rosją

7 stycznia 2019
Finlandia/ Władze nie zbudują płotu przeciw ASF na granicy z Rosją

Władze Finlandii nie wybudują na granicy z Rosją płotu przeciw afrykańskiemu pomorowi świń (ASF). Ogrodzenie na wschodniej granicy nie zapobiegłoby rozprzestrzenieniu się ASF na terenie kraju - poinformowało w piątek ministerstwo rolnictwa i leśnictwa.

Jak podano w komunikacie resortu, "szczególnie trudno jest zbudować w pełni szczelne ogrodzenie przeciwko dzikom, więc jego skuteczność w zmniejszeniu ryzyka rozprzestrzenienia się choroby trzody chlewnej jest wątpliwa". Podkreślono ponadto, że we wschodniej Finlandii, gdzie przebiega granica z Rosją, krajobraz jest pagórkowaty i poprzecinany licznymi ciekami wodnymi oraz drogami, "budowa ogrodzenia i jego utrzymanie byłyby szczególnym wyzwaniem".

"Dalsze działania związane z budową ogrodzenia nie będą prowadzone" - powiadomiło ministerstwo.

Komunikat wydano po otrzymaniu analizy skutków ekologicznych budowy ogrodzenia zapobiegającego ASF. Pod uwagę wzięto możliwość budowy płotu o długości ok. 500 km wzdłuż fińsko-rosyjskiej granicy na odcinku od gminy Virolahti nad Zatoką Fińską do okolic gminy Kuhmo w środkowo-wschodniej części kraju. Oszacowano, że koszt takiej bariery spełniającej minimalne wymogi pochłonąłby 15-16 mln euro (ok. 30-32 tys. euro za 1 km), nie licząc kosztów karczowania terenu czy opłat za dzierżawę ziemi. Zdaniem urzędników budowa płotu wpłynęłaby negatywnie na faunę w Finlandii oraz zachodniej Eurazji, szczególnie na gatunki, które już rozprzestrzeniły się po obu stronach granicy – duże drapieżniki oraz jeleniowate. Dodatkowo zwrócono uwagę, że silny dzik byłby w stanie sforsować ogrodzenie.

Według informacji z końca 2018 r. w Finlandii nigdy nie zarejestrowano przypadku ASF, ale fińskie władze stosują różne środki zapobiegawcze i prowadzą działania zmierzające do ograniczenia ryzyka rozprzestrzenia się tej choroby na terenie kraju.

Przykładowo w 2018 r. wprowadzono zakaz chowu trzody chlewnej na zewnątrz; ponadto organizacje łowieckie przy udziale ministerstwa rolnictwa i leśnictwa przeprowadziły akcje odstrzału dzików oraz szkolenia z polowań na te zwierzęta, by ograniczyć rosnącą populację tego gatunku w Finlandii.

Jak poinformowała przedstawicielka ministerstwa Jaana Husu-Kallio, w 2018 r. w związku z zagrożeniem ASF pobrano próbki do badań z ponad 700 dzików, a blisko 900 osobników upolowano.

Według szacunków Fińskiego Narodowego Instytutu Zasobów Naturalnych (Luke) w styczniu 2018 r. na terenie Finlandii było ok. 3150 dzików, co w porównaniu z rokiem poprzednim stanowi wzrost populacji tego gatunku o blisko 25 proc. Na początku ubiegłego roku badacze szacowali, że populacja dzika może wzrosnąć w ciągu kolejnych 12 miesięcy nawet o 50 proc.

W planowaniu budżetowym na 2019 r. rząd przeznaczył ok. 2 mln euro na ochronę przed ASF. Środki mają zostać przekazane m.in. na wyposażenie przejść granicznych w tablice informacyjne oraz kontenery, do których można wrzucić produkty żywnościowe pochodzenia zwierzęcego.

Wcześniej władze zaleciły też podróżnym, by unikali przywozu do Finlandii produktów spożywczych zawierających mięso wieprzowe czy dziczyznę z krajów, gdzie odnotowano przypadki ASF. Na temat choroby w wielu językach prowadzona jest również kampania informacyjna.

 

Przemysław Molik (PAP)


POWIĄZANE

W odpowiedzi na wniosek KRIR z dnia 2 lipca 2019 r. >>>   w sprawie usprawnienia...

20 sierpnia 2019 r. w Warszawie miała miejsce konferencja prasowa Zarządu Krajow...

Zasoby energetyczne zużywane przez niewinną biurową klimatyzację, która ochładza...


Komentarze

Bądź na bieżąco

Zapisz się do newslettera

Każdego dnia najnowsze artykuły, ostatnie ogłoszenia, najświeższe komentarze, ostatnie posty z forum

Najpopularniejsze tematy

gospodarkapracaprzetargi
Nowy PPR (stopka)
Jestesmy w spolecznosciach:
Zgłoś uwagę