Adama_AgilTrinity_15.08.2020
GUS_230920_750x100_stat

GUS: zbiory zbóż podstawowych w tym roku będą o ok. 14 proc. niższe niż w ub.r.

31 lipca 2018
GUS: zbiory zbóż podstawowych w tym roku będą o ok. 14 proc. niższe niż w ub.r.

Zbiory zbóż podstawowych z mieszankami będą o ok. 14 proc. mniejsze od ubiegłorocznych i wyniosą ok. 24 mln ton - podał w poniedziałek we wstępnych szacunkach Główny Urząd Statystyczny.

GUS ocenił zbiory rzepaku i rzepiku na ponad 2,2 mln ton, tj. o około 16 proc. mniej od zbiorów ubiegłorocznych; produkcję warzyw gruntowych na ponad 4,2 mln t, tj. o blisko 8 proc. mniej od roku poprzedniego.

"Przewiduje się, że zbiory owoców z drzew będą rekordowe i wyniosą ponad 4,2 mln t, tj. o ponad połowę więcej od bardzo niskich zbiorów ubiegłorocznych; zbiory owoców z krzewów owocowych i plantacji jagodowych szacuje się na ponad 0,6 mln t, tj. o ponad 25 proc. więcej od zbiorów 2017 r." - podał urząd statystyczny.

Według GUS niekorzystny wpływ na kształtowanie się produkcji roślinnej w 2018 r. miały przede wszystkim bardzo wysokie temperatury powietrza w maju i czerwcu, które przy niewielkich opadach deszczu doprowadziły do nadmiernego przesuszenia wierzchniej warstwy gruntu i szybkiego dojrzewania zbóż oraz rzepaku i rzepiku, ograniczając jednocześnie ich potencjał produkcyjny. Do tego doszły lokalnie występujące w lipcu ekstremalne zjawiska klimatyczne, tj. burze i nawałnice połączone z silnym wiatrem.

Niekorzystny wpływ na produkcję miało też małe wykorzystanie kwalifikowanego materiału siewnego i sadzeniakowego.

"Korzystnie natomiast wpłynęły: niewielkie straty zimowe zbóż ozimych (zaorano jedynie 0,7 proc. zasianej powierzchni zbóż ozimych); lepszy od ubiegłorocznego stan zasiewów zbóż ozimych wiosną 2017 r.; poprawa stanu uwilgotnienia gleby w końcu czerwca i w lipcu" - wyjaśnia GUS.

Urząd opisał przebieg warunków agrometeorologicznych w okresie od jesieni 2017 r. do lata 2018 r. Poinformowano, że siewy zbóż ozimych pod zbiory 2018 r. rozpoczęto we wrześniu, a do końca drugiej dekady października je zakończono. Nadmierne opady deszczu w tym czasie utrudniały prowadzenie siewów. Oziminy wysiane we wrześniu pod koniec października zaczęły się krzewić, a w tym okresie częste opady deszczu (miejscami obfite) spowodowały nadmierne uwilgotnienie gleby i lokalnie także podtopienia.

W listopadzie ub.r. w rejonach o równomiernym rozkładzie opadów dobre uwilgotnienie gleby i dodatnia temperatura powietrza stwarzały dobre warunki dla wzrostu i rozwoju ozimin, a dobowe wahania temperatury powietrza sprzyjały hartowaniu się roślin. "Utrzymująca się w grudniu, styczniu i w pierwszej połowie lutego dość wysoka, jak na tę porę roku, temperatura powietrza, wzrastająca okresami powyżej 5°C lokalnie zakłócała zimowy spoczynek roślin" - zauważa GUS.

Z powodu występujących w okresie jesieni częstych i obfitych opadów deszczu utrzymywał się nadmiar wilgoci w glebie, a na niektórych polach, głównie w obniżeniach terenu pojawiły się zastoiska wody. W wyniku okresowych dobowych wahań temperatury powietrza powtarzały się procesy zamarzania i rozmarzania wierzchniej warstwy gleby, lokalnie powodując osłabienie systemu korzeniowego roślin, a także zmniejszenie ich zimotrwałości i mrozoodporności.

"Przebieg pogody w marcu nie stwarzał na ogół zagrożenia dla zimujących roślin. Na początku okresu wegetacyjnego potrzeby wodne roślin były w pełni zaspokojone. Pod koniec marca lokalnie rozpoczęto siewy zbóż jarych. Nadmierne uwilgotnienie gleby utrudniało wykonywanie tych prac. Wyjątkowo ciepła i słoneczna pogoda w kwietniu sprzyjała obsychaniu pól oraz szybkiemu wzrostowi i rozwojowi roślin. W maju odnotowano znaczne zmniejszenie zapasów wody w glebie" - zauważył GUS.

Według GUS wzrost zbóż ozimych i jarych w okresie ich największego zapotrzebowania na wodę przebiegał w wielu rejonach Polski w warunkach niedostatecznego uwilgotnienia gleby. Dwie pierwsze dekady czerwca charakteryzowały się wyjątkowo wysoką temperaturą powietrza oraz bardzo wysokim usłonecznieniem, znacznie przekraczając normy wieloletnie, przy jednocześnie niskich w tym okresie opadach atmosferycznych.

Przyspieszone dojrzewanie zbóż ozimych i jarych w czerwcu przebiegało w warunkach znacznego przesuszenia gleby. Stan wielu upraw (szczególnie zbóż jarych), zwłaszcza na glebach słabszych, uległ w czerwcu pogorszeniu.

W wielu rejonach kraju, na terenach gdzie wystąpił duży niedobór opadów obserwowano słabe wyrośnięcie upraw zbóż jarych oraz niedostateczne wykształcenie i wypełnienie kłosów. Notowane w trzeciej dekadzie czerwca opady deszczu, miejscami dość obfite, poprawiły stan uwilgotnienia gleby. W pierwszej połowie lipca ulewne deszcze połączone z burzami i silnym wiatrem oraz gradobicia spowodowały lokalnie nadmierne uwilgotnienie gleby, wylegnięcie łanów zbóż, a miejscami nawet podtopienia pól.

"Żniwa (głównie jęczmienia ozimego) rozpoczęto już w trzeciej dekadzie czerwca. Zostały one jednak przerwane wskutek opadów deszczu. Dalszy przebieg warunków pogodowych w okresie żniw będzie miał decydujący wpływ na wielkość i jakość uzyskanych zbiorów" - podsumował GUS.

 

Marcin Musiał (PAP)


POWIĄZANE

W najnowszym raporcie Zrównoważone, stabilne i bezpieczne rybołówstwo, organizac...

Bez względu na sytuację pandemiczną MLEKOVITA nie zwalnia tempa. Mleczarski konc...


Komentarze

Bądź na bieżąco

Zapisz się do newslettera

Każdego dnia najnowsze artykuły, ostatnie ogłoszenia, najświeższe komentarze, ostatnie posty z forum

Najpopularniejsze tematy

gospodarkapracaprzetargi
Nowy PPR (stopka)
Jestesmy w spolecznosciach:
Zgłoś uwagę