" "
Agrolok_280518

Jurgiel: stawiamy na wzrost dochodów rolników

27 kwietnia 2018
Jurgiel: stawiamy na wzrost dochodów rolników

Jedną z najważniejszych spraw do załatwienia jest poprawa dochodów rolników. W tym celu resort wprowadził ułatwienia w sprzedaży własnych produktów rolnych, trwają prace nad budową platformy żywnościowej - mówi w rozmowie z PAP minister rolnictwa Krzysztof Jurgiel. Resort pracuje nad Paktem dla Rozwoju Obszarów Wiejskich.

PAP: Panie Ministrze, premier Mateusz Morawiecki kilka dni temu przedstawił program rządu PiS na kolejne lata. Zapewnił jednocześnie, że rolnictwo i wieś są dla PiS "absolutnie kluczowe", cieszy Pana takie podejście szefa rządu do rolnictwa?

K.J. Oczywiście, to wynika ze Strategii na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju przyjętej przez rząd ponad rok temu. Dokument określa kierunki rozwoju naszego państwa. Odpowiedzialność za rozwój wsi bierze nie tylko ministerstwo rolnictwa, ale cały rząd.

Uszczegółowieniem strategii będzie Pakt dla Rozwoju Obszarów Wiejskich. Nad tym dokumentem pracuje jeszcze resort rolnictwa. Sądzę, że po przyjęciu 9 strategii sektorowych będzie on zaakceptowany przez rząd. Znalazły się w nim szczegółowe propozycje dotyczące kierunków rozwoju wsi i rolnictwa takie jak: zwiększenie opłacalności produkcji rolnej, poprawa jakości życia na obszarach wiejskich, stworzenie miejsc pracy poza rolnictwem oraz usprawnienia administracji. Wszystkie te kierunki rozwoju są ważne, ale najbardziej zależy nam, by rolnicy odczuli poprawę sytuacji, a więc na wzroście ich dochodów.

PAP: Na poprawę jakości życia i opłacalność produkcji wpływa też możliwość sprzedaży własnych produktów przez rolników. Czy w tym zakresie resort rolnictwa planuje jakieś zmiany?

K.J.: Ustawa została uchwalona w 2016 roku i monitorowane jest jej funkcjonowanie. Na razie uważam, że działa dobrze, więc w najbliższym czasie zmian w samej ustawie raczej nie będzie. Wprowadziła ona szereg udogodnień dla rolnika, są preferencje podatkowe. Przy sprzedaży do 20 tys. zł, nie ma żadnego podatku, a jedynym obowiązkiem rolnika jest wpisanie sprzedaży do zeszytu. Natomiast jeżeli rolnik będzie chciał specjalizować się np. w wyrobie dżemów czy kiełbasy, to po przekroczeniu limitu 20 tys. zł, podatek wynosi jedynie 2 proc. od obrotu. Warto przypomnieć, że jest to kolejna forma działalności związana z produkcją i zbywaniem żywności (obok sprzedaży bezpośredniej/dostaw bezpośrednich, działalności marginalnej, lokalnej i ograniczonej oraz handlu detalicznego), którą rolnicy mogą prowadzić na uproszczonych zasadach higienicznych.

PAP: Czy oznacza to, że taka produkcja nie jest w ogóle nadzorowana?

Jest, odzwierciedla to chociażby procedura zgłoszenia do inspekcji weterynaryjnej lub sanitarnej. Są to uproszczenia w stosunku do dużych zakładów produkujących żywność czy nawet w przypadku tzw. MOLi, czyli działalności marginalnej, lokalnej i ograniczonej, gdzie rolnik czy grupa rolników wytwarza produkty na większą skalę. Wyrób produktów pochodzenia roślinnego jest nadzorowany przez Inspekcję Sanitarną, a zwierzęcego - przez Inspekcję Weterynaryjną.


PAP: Jak dużo rolników już zajmuje się rolniczym handlem detalicznym?

K.J.: Pod nadzorem organów Państwowej Inspekcji Sanitarnej (stan na 31.12.2017 r.) znajduje się 313 podmiotów prowadzących rolniczy handel detaliczny w zakresie żywności pochodzenia niezwierzęcego. Najwięcej w województwach: lubelskim – 60, podkarpackim - 33, małopolskim – 27 oraz kujawsko-pomorskim i śląskim – po 26. Najmniej - w lubuskim (3) i opolskim (7). Natomiast pod nadzorem organów Inspekcji Weterynaryjnej jest 1505 rolników. Najwięcej, bo 661 podmiotów zarejestrowanych jest w zakresie produkcji i zbywania jaj od drobiu i 474 podmiotów w zakresie produkcji i zbywania produktów pszczelich nieprzetworzonych, w tym miodu, pyłku pszczelego, pierzgi i mleczka pszczelego. Po ponad 200 podmiotów zarejestrowanych jest w zakresie produkcji i zbywania produktów mlecznych lub produktów na bazie siary łącznie oraz produktów mięsnych. Może to jeszcze nie jest dużo, ale proszę pamiętać, że jest to pierwszy rok funkcjonowania nowych przepisów i rolnicy też muszą się do tego przygotować. "Zielone światło" dla sprzedaży żywności przez rolników jest i teraz od samych producentów rolnych zależy czy z tego skorzystają.

PAP: Rolnicy narzekają, że pośrednicy w handlu zabierają im dużą część przychodów, czy da się jakoś z tym walczyć?

K.J.: Problem jest trudny, faktycznie najlepiej na sprzedaży żywności zarabiają pośrednicy. Resort próbuje ograniczyć wykorzystywanie rolników, stąd m.in. ustawa o przeciwdziałaniu nieuczciwemu wykorzystywaniu przewagi kontraktowej w obrocie produktami rolnymi i spożywczymi.

W sprzedaży produktów pomaga rolnikowi kampania "Polska smakuje". Uruchomiliśmy stronę internetową www.polskasmakuje.pl oraz aplikację mobilną Polska Smakuje. Chcemy zbudować platformę komunikacji pomiędzy producentami polskiej żywności a konsumentami, którzy dobrej żywności poszukują. Na budowanej platformie producenci mogą prezentować swoje produkty, a konsumenci uzyskają wiedzę o nich i o miejscach, w których można je nabyć. Przygotowujemy też budowę platformy sprzedażowej, która będzie pomagać w hurtowym handlu produktami rolnymi.

PAP: Kiedy taka platforma może powstać i jak będzie ona działała?

K.J.: Projekt jest już gotowy. Jego autorem jest konsorcjum w składzie: Krajowy Ośrodek Wsparcia Rolnictwa, Instytut Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej, Instytut Biotechnologii Przemysłu Rolno-Spożywczego. Projekt ma być dofinansowany przez Narodowe Centrum Badań i Rozwoju. Będzie to platforma żywnościowa, która umożliwi w pierwszej kolejności handel zbożem. Z jednej strony umożliwi ona koncentrację podaży krajowych towarów rolno-spożywczych poprzez tworzenie dużych, jednorodnych partii oraz ograniczenie kosztów transakcyjnych i ryzyka handlowego w oparciu o wystandaryzowane umowy i produkty. Rolnik będzie mógł być członkiem takiej platformy. Dokonując sprzedaży swojego towaru za pośrednictwem krajowej Platformy żywnościowej uzyska on gwarancję zapłaty oraz bezpiecznej i pewnej transakcji. Zgodnie z harmonogramem prac, uruchomienie pilotażu elektronicznej platformy żywnościowej dla rynku spotowego planowane jest na drugą połowę 2019 roku.

Rozmawiała Anna Wysoczańska (PAP)


POWIĄZANE

Sejmowe komisje środowiska i rolnictwa przyjęły w środę sprawozdanie projektu no...

Dziesięć państw, w tym kraje Grupy Wyszehradzkiej, opowiedziało się w podpisanej...

Firma DuPont zaprezentowała unikalny program, którego celem jest zwiększenie świ...


Komentarze

Bądź na bieżąco

Zapisz się do newslettera

Każdego dnia najnowsze artykuły, ostatnie ogłoszenia, najświeższe komentarze, ostatnie posty z forum

Najpopularniejsze tematy

gospodarkapracaprzetargi
Nowy PPR (stopka)
Jestesmy w spolecznosciach:
Zgłoś uwagę