Nowy kombajn na piątkę: Jak to zrobić w firmie usługowej?

6 września 2019
Nowy kombajn na piątkę: Jak to zrobić w firmie usługowej?

Świadczenie usług rolniczych przy jednoczesnej modernizacji parku maszynowego to spore wyzwanie. Czy możliwe jest pogodzenie tych dwóch celów i utrzymanie płynności finansowej?

 

Nawet do 500 tys. zł dofinansowania może otrzymać z Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich rolnik, który prowadzi działalność usługową i planuje wprowadzenie nowych technologii. Wsparcie finansowe z zewnątrz może być ważnym impulsem do wzniesienia firmy usługowej na wyższy poziom poprzez zakup nowoczesnych maszyn. Jakie inne czynniki mogą być kluczowe?

 

Po pierwsze: Czas to pieniądz

Jednym z rolników świadczących usługi jest Jakub Rybczak z pow. ostrzeszowskiego, który już od pięciu lat prowadzi firmę, jednocześnie prowadząc własne gospodarstwo. Produkcja ziemniaków, zbóż oraz kukurydzy to główne zadania, jakie na co dzień stoją przed rolnikiem. Łączenie pracy na własnym gospodarstwie z prowadzeniem działalności usługowej wymaga doskonałego gospodarowania czasem. Bez wątpienia jednym z czynników mających wpływ na sprawną pracę w trakcie żniw jest wykorzystanie nowoczesnego kombajnu. Dlatego też pan Jakub zdecydował się na modernizację swojego parku maszynowego

– Jednym z ważniejszych czynników, które braliśmy pod uwagę, kupując kombajn, była prostota konstrukcji maszyny. Zależało nam na tym, by kombajn działał w systemie pojedynczego bębna. W naszym regionie rolnicy oczekują, by zbierać i wykorzystywać słomę, która wymaga łagodnego traktowania. Wielu z naszych klientów docenia fakt, że jesteśmy w stanie temu sprostać – mówi Jakub Rybczak.

Przez ostatnie lata w firmie usługowej Jakuba Rybczaka wykorzystywano kombajn John Deere 1450 CWS. Sprawował się on na tyle dobrze, że przed zakupem kolejnej maszyny o decyzję było znacznie łatwiej. – Postanowiliśmy po raz kolejny zaufać tej marce – zaznacza pan Jakub, który ostatecznie zdecydował się na model W540i.

 

Po drugie: Bezpieczna poduszka finansowa

Kupno nowego kombajnu to duże wyzwanie dla każdego rolnika. Ponadto świadczący usługi musi obok wymagań i opinii klientów zwracać uwagę na rachunek ekonomiczny dwóch prowadzonych działalności. Dlatego tak ważne jest korzystne finansowanie.

– Przeanalizowaliśmy wraz z tatą różne opcje i wybór padł na John Deere Financial. Jako młody przedsiębiorca nie muszę stresować się pierwszym sezonem. Spłatę maszyny rozpocznę dopiero po żniwach 2020, dzięki czemu już znalazłem zlecenia, nie przejmując się tym, że od teraz muszę mieć środki na spłatę maszyny. Mogłem skupić się na pracy – dodaje rolnik.

Co ciekawe przy wyborze wariantu finansowania z karencją, spłatę można rozpocząć dopiero po żniwach w 2021 roku, a do momentu odbioru maszyny nie trzeba ponosić żadnych kosztów związanych z finansowaniem.

– Wystarczający będzie też wkład własny na poziomie 15 proc., na poczet którego można zaliczyć dotację z Unii Europejskiej, jak w przypadku pana Jakuba. Tak wygodny system finansowania daje możliwość, by maszyna zaczęła zarabiać na siebie od razu. Zakup kombajnu nie musi więc być obciążeniem dla bieżącego budżetu i tym samym wstrzymywać innych inwestycji czy planów właściciela – mówi Paulina Anikowska z John Deere Financial.

 

Po trzecie: GPS w stałym użytku

Zmiana kombajnu na nowszy model oznacza też wzrost precyzji wykonywanej pracy.

– System GPS zastosowany w tym kombajnie pozwala odciążyć operatora, stworzyć mapę plonu, co ułatwia w przyszłości nawożenie. Dzięki temu mogę skupić się na pracy maszyny, nie martwiąc się tym, jaka jest jej dokładna droga. Dodatkowo system GPS mogę przenosić do innych maszyn, nawet tych starszych, podłączając dzięki systemowi Isobus – dodaje rolnik.

 

Po czwarte: Wygoda równie ważna

Dodatkowo w kombajnach serii W zastosowano szereg z rozwiązań, które pomogą zredukować zmęczenie podczas długich dni pracy i przy najtrudniejszych warunkach zbiorów. Przyciemniane szyby w całej kabinie, wąskie słupki narożne oraz ergonomicznie rozplanowane elementy sterujące zawsze zapewniają dobrą widoczność i pełną kontrolę nad maszyną.

Skórzany fotel z amortyzacją czy lodówka o pojemności 37 litrów ze specjalnymi miejscami na duże butelki czy obiad pozwala pracować w komforcie przez wiele godzin.

 

Po piąte: Wsparcie dealera

Nawet najlepsza maszyna potrzebuje bieżącej opieki i wsparcia serwisu. W trakcie żniw szybkość reakcji jest szczególnie ważna i ma bezpośredni wpływ na płynność pracy. – Wieloletnie doświadczenie i zaopatrzenie w części lokalnego dealera jest dla nas bardzo ważne, gdyż z jego pomocy już wcześniej korzystaliśmy i rzeczywiście miało to wpływ na nasze funkcjonowanie. Poza tym pierwsze uruchomienie powinno odbyć się wraz z pracownikami serwisu, którzy przeszkolą i doradzą, jak pracować, by maszyna służyła przez długie lata – dodaje pan Jakub.


Na zdjęciu: Pan Jakub między dwoma kombajnami John Deere. Z lewej model JD 1450 CWS, a z prawej nowy W540i zakupiony w finansowaniu JD Financial.



Biuro prasowe JOHN DEERE POLSKA


POWIĄZANE

Już 11 października br. na targach BIOEXPO 2019 rozpocznie się największy w Pols...

10 października 2019 r. w Warszawie odbyła się konferencja reprezentantów najwię...

Minister rolnictwa Jan Krzysztof Ardanowski otworzył nowy terminal eksportowy cu...


Komentarze

Bądź na bieżąco

Zapisz się do newslettera

Każdego dnia najnowsze artykuły, ostatnie ogłoszenia, najświeższe komentarze, ostatnie posty z forum

Najpopularniejsze tematy

gospodarkapracaprzetargi
Nowy PPR (stopka)
Jestesmy w spolecznosciach:
Zgłoś uwagę