Targi_china_210519-750

Opolskie/Dzień Walki i Męczeństwa Wsi Polskiej w CMJW

13 lipca 2018
Opolskie/Dzień Walki i Męczeństwa Wsi Polskiej w CMJW

Po raz pierwszy w Centralnym Muzeum Jeńców Wojennych w Łambinowicach odbyły się uroczystości Dnia Walki i Męczeństwa Wsi Polskiej, ustanowionego w rocznicę brutalnej pacyfikacji przez Niemców wsi Michniów w świętokrzyskim.

W ramach uroczystości przedstawiciele środowisk kombatanckich i władz województwa w asyście wojskowej złożyli kwiaty pod Pomnikiem Martyrologii Jeńców Wojennych. Kolejnym elementem obchodów było seminarium pt. "Polskie losy na niemieckiej wsi. Historia-pamięć-edukacja w Centralnym Muzeum Jeńców Wojennych".

Jak powiedział dr Piotr Stanek z CMJW, idea upamiętnienia martyrologii polskiej wsi na terenie prowadzonego na terenie III Rzeszy dawnego obozu jenieckiego nie jest przypadkowa.

"Mieliśmy na uwadze specyfikę naszego regionu w latach II wojny światowej, który wówczas nie był w obrębie państwa polskiego, ale mimo to w swoisty sposób związany był z tą martyrologią polskiej wsi. Bo przecież jeńcy-żołnierze Wojska Polskiego, których w obozach Lamsdorf było ponad 72 tys., to przecież w dużej mierze mieszkańcy polskich wsi, którzy poprzez obóz jeniecki trafili do pracy na niemiecką wieś. Sam fakt zatrudnienia jeńców był legalny, ale istotą problemu tkwiła w konkretnych warunkach narzuconych przez III Rzeszę, które w praktyce mocno odbiegały od zapisanych na papierze rozwiązań. Generalnie jeńców-Polaków w regionie było więcej niż cywilnych robotników przymusowych z Polski. Jeńcy to kategoria pracowników, których formalnie chroniło wprawdzie prawo międzynarodowe, ale fakt pozostawania w niewoli uzasadniał możliwość stosowania wobec nich większego przymusu. Ale przede wszystkim jeniec wojenny był tanią (tańszą od robotnika cywilnego), a z reguły darmową wręcz siłą roboczą" - wyjaśnia dr Stanek.

Historycy zwrócili także uwagę na kolejny związek losów pochodzących ze wsi i zmuszonych do pracy na niemieckich gospodarstwach jeńców wojennych z powojenną historią Dolnego i Górnego Śląska. Jak wynika z badań historycznych, wielu z byłych jeńców pracujących na tych terenach w czasie wojny osiedliło się tu po 1945 roku.

"To pozostanie na opolskiej wsi żołnierzy-chłopów ze wschodnich terenów II RP, utraconych na rzecz Związku Radzieckiego wynikało oczywiście przede wszystkim z faktu, że w realiach geopolitycznych i społecznych po 1945 r. nie mogli lub nie chcieli wracać w swe rodzinne strony, a włączony znów do Polski Śląsk dawał szansę na zorganizowanie sobie życia na nowo. Zatem wyrwani z polskich przedwojennych wsi rozkazem mobilizacyjnym w 1939 r. chłopi-żołnierze, trafili w czasie wojny jako jeńcy wojenni czy robotnicy przymusowi do różnych wsi na Śląsku Opolskim, by po wojnie, już jako wolni ludzie osiąść w naszym regionie i pracować na roli, ale tym razem już jako gospodarze na własnej ziemi. W ten sposób ich epopeja wojenna, jakże inaczej wyglądająca, niż np. we wsiach centralnej Polski, dobiegła końca" - podsumował dr Stanek.

Kolejnym elementem obchodów DWiMWP była X edycja ogólnopolskiego konkursu na projekt edukacyjny pt. „Póki nie jest za późno”. Jego ideą jest rozbudzenie zainteresowania historią i współczesnym stanem miejsc, obiektów oraz znaków pamięci na terenie Polski, miejsc autentycznych wydarzeń historycznych, dotychczas mało upamiętnionych lub zapomnianych, a także popularyzowanie losów świadków historii bezpośrednio związanych z tymi miejscami, odnoszącymi się do konfliktów zbrojnych XX w.

Zwycięzcami tegorocznej edycji konkursu są ucznoiwie z Publicznej Szkoły Podstawowej nr 1 w Wyszkowie, którzy w prezentacji pt. "niezwykli bohaterowie Mękalin" przypomnieli historię brutalnej pacyfikacji gajówki Mękaliny. W Boże Narodzenie 1943 roku Niemcy dokonali w niej egzekucji Polaków podejrzanych o współpracę z polskim podziemiem. Ocalał z niej profesor nauk medycznych Andrzej Kukwa, który wówczas miał zaledwie dwa lata. Przeżył dzięki Niemcowi nadzorującemu egzekucję, który sfałszował raport z jej przebiegu.

Dzień Walki i Męczeństwa Wsi Polskiej ustanowiono w rocznicę brutalnej pacyfikacji świętokrzyskiej wsi Michniów 11-12 lipca 1943 r. przez siły III Rzeszy, w odwecie za wspieranie polskiego ruchu oporu. To symbol niemieckich zbrodni popełnionych na wsi polskiej. Śmierć poniosło co najmniej 204 osób, w tym 54 kobiety i 48 dzieci. Władze okupacyjne zakazały odbudowy wsi i obsiewania pól. Dziś jest tam Mauzoleum Martyrologii Wsi Polskich.

 

Marek Szczepanik (PAP)


POWIĄZANE

Minister rolnictwa i rozwoju wsi Jan Krzysztof Ardanowski w dniach 2-4 czerwca b...

W dniach 4-5 czerwca br firma Bayer zorganizowała Konferencję Polową dla dzienni...

Wiele światowych mediów specjalistycznych doniosło, że ikona sprzedaży mięsa dro...


Komentarze

Bądź na bieżąco

Zapisz się do newslettera

Każdego dnia najnowsze artykuły, ostatnie ogłoszenia, najświeższe komentarze, ostatnie posty z forum

Najpopularniejsze tematy

gospodarkapracaprzetargi
Nowy PPR (stopka)
Jestesmy w spolecznosciach:
Zgłoś uwagę