Podlaskie/ IAS: Pół tony ukrytych w słomie nielegalnych środków ochrony roślin

31 stycznia 2018
Podlaskie/ IAS: Pół tony ukrytych w słomie nielegalnych środków ochrony roślin

Pół tony nielegalnych preparatów ochrony roślin pochodzących z przemytu zza wschodniej granicy przechowywał rolnik w swoim gospodarstwie - poinformowała w środę Izba Administracji Skarbowej w Białymstoku. Dodano, że trwa ustalanie czy chemikalia mogły stanowić zagrożenie.

Na nielegalnie składowane środki ochrony roślin funkcjonariusze Krajowej Administracji Skarbowej (KAS), policjanci oraz pracownicy Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Roślin i Nasiennictwa (WIORiN) w Białymstoku natrafili podczas kontroli gospodarstwa 39-letniego rolnika z powiatu bielskiego (Podlaskie) - poinformował Maciej Czarnecki z zespołu prasowego Izby Administracji Skarbowej w Białymstoku.

"Podczas przeszukania stodoły, pod warstwą słomy mundurowi znaleźli opakowania ze środkami ochrony roślin oznaczone etykietami pisanymi cyrylicą. W sumie blisko 500 kg preparatów chwastobójczych, owadobójczych i grzybobójczych" - powiedział Czarnecki.

"Krajowa Administracja Skarbowa oraz Państwa Inspekcja Ochrony Roślin i Nasiennictwa przestrzegają przed kupowaniem i stosowaniem środków ochrony roślin pochodzących z nielegalnych źródeł, ponieważ są to preparaty o nieznanym składzie i działaniu" - wyjaśnił Czarnecki.

Jak czytamy w komunikacie prasowym KAS, według ekspertów WIORiN stosowanie środków ochrony roślin pochodzących ze źródeł niewiadomego pochodzenia wiąże się z ryzykiem obniżonej skuteczności zabiegu, gorszej jakości plonu, zniszczenia plantacji oraz skażenia środowiska, a nielegalne środki ochrony roślin stanowią bezpośrednie zagrożenie dla bezpieczeństwa rolników wykonujących zabiegi, a także dla osób postronnych.

Jak dodał Czarnecki, trwa ustalanie składu znalezionych preparatów roślinnych oraz ich całkowitej wartości rynkowej. "Wiadomo, że były tam preparaty o wartości od 500 zł do 2 tys. zł za opakowanie" - poinformował.

"To pierwszy przypadek wykrycia przez funkcjonariuszy KAS przemycanych środków ochrony roślin w województwie podlaskim" - mówił PAP Czarnecki.

Właściciel gospodarstwa został przesłuchany. Na razie nikomu nie przedstawiono zarzutów. W sprawie prowadzone jest postępowanie, do którego zabezpieczono ujawnione chemikalia.

 

Małgorzata Półtorak, Anna Mackiewicz (PAP)


POWIĄZANE

Prezes Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa ogłosił termin rozpoczę...

Chińskie ministerstwo handlu ogłosiło w piątek, że przerywa postępowanie antydum...

Beneficjentami podwyżek płac są głównie specjaliści, których nie są w stanie zas...


Komentarze

Bądź na bieżąco

Zapisz się do newslettera

Każdego dnia najnowsze artykuły, ostatnie ogłoszenia, najświeższe komentarze, ostatnie posty z forum
Jestesmy w spolecznosciach:

Najpopularniejsze tematy

gospodarkapracaprzetargi
Nowy PPR (stopka)
Zgłoś uwagę