Prof. Sławek: dziś już mało kto powie, że zwierzę zdycha; zwierzę umiera

26 września 2017
Prof. Sławek: dziś już mało kto powie, że zwierzę zdycha; zwierzę umiera

Myślę, że dzisiaj już mało kto się odważy powiedzieć, że zwierzę zdycha – zwierzę umiera, odchodzi – powiedział PAP humanista prof. Tadeusz Sławek z Uniwersytetu Śląskiego. W poniedziałek w Katowicach rozpoczęła się konferencja naukowa poświęcona tematyce śmierci zwierząt "w różnych jej formach i przejawach".

Podczas dwudniowej konferencji pod hasłem "Zootanatos" w centrum zainteresowania naukowców z kilku krajów znalazła się refleksja naukowa na temat - jak podano - śmierci/umierania zwierząt w różnych okolicznościach m.in. podczas działań wojennych, korridy, w rzeźni, na polowaniu, a także w warunkach naturalnych – w wieloaspektowym kontekście filozoficznym, etycznym, ekologicznym, literackim, kulturowym itd.

Naukowcy zapowiedzieli również refleksję nad kwestią, czy zwierzę "umiera" czy "zdycha". Prof. Tadeusz Sławek – filolog, polonista i anglista, poeta, prozaik, eseista i tłumacz – ocenił w rozmowie z PAP, że jest to trudna i subtelna sprawa, wiążąca się jednocześnie ze zmianami cywilizacyjnymi.

Świat ludzki – tłumaczył humanista – coraz bardziej zdaje sobie sprawę z tego, że jeżeli człowieka będzie się zajmował tylko i wyłącznie swoimi sprawami, natomiast nie będzie on zwracał uwagi na element "nieludzki" – rozumiany bardzo szeroko od przyrody nieożywionej, przez zwierzęta, istoty żyjące aż po "doświadczenia duchowe" – "to się nie ocali".

"Trzeba o tych zmianach mówić bardzo szeroko, ponieważ to się tyczy – jeśli to nie jest zbyt patetyczne i pompatyczne stwierdzenie – tego, czy się ocalimy jako świat" – mówił prof. Sławek.

Dodał w tym kontekście, że ta "rosnąca wrażliwość na to, co +nieludzkie+" ma swoje odzwierciedlenie również w języku. "Myślę, że już dzisiaj mało kto się odważy powiedzieć, że zwierzę zdycha" – powiedział. Zwierzę umiera, odchodzi - wskazał.

Prof. Sławek, który sam miał psa przez 10 lat, podzielił się jeszcze jedną refleksją. "Zwierzęta umierają w poczuciu pewnej zgody i akceptacji – przynajmniej ja to sobie tak wyobrażam – tzn. na zwierzę przychodzi czas. Natomiast człowiek robi wszystko – ja tego nie krytykuję, stwierdzam fakt, bo pewnie mamy do tego prawo – żeby ten czas przesunąć, odwlec (…). My oczywiście gdybamy - naukowcy mogą zrobić elektrokardiogram zwierzęciu, ale co to zwierzę przeżywa - nie wiemy; jesteśmy albo skazani na abstrakcyjne badania naukowców, albo takie antropomorfizmy humanistów" – dodał.

III Interdyscyplinarna Konferencja Naukowa z cyklu "Człowiek – Inny/Obcy Byt" organizowana jest przez Laboratorium Animal Studies — Trzecia Kultura działające przy Wydziale Filologicznym UŚ, Instytut Filologii Wschodniosłowiańskiej UŚ oraz Zakład Historii Literatury Rosyjskiej IFW UŚ. Spotkanie potrwa do wtorku.

 

(PAP)


POWIĄZANE

Aktualne zamieszanie na europejskim rynku jaj skłania do spojrzenia na rosnący i...

Od II poł. września br. obserwowany jest spadek cen produktów mlecznych na świec...

Przed Sądem Okręgowym w Olsztynie rozpoczął się w czwartek proces apelacyjny w s...


Komentarze

Bądź na bieżąco

Zapisz się do newslettera

Każdego dnia najnowsze artykuły, ostatnie ogłoszenia, najświeższe komentarze, ostatnie posty z forum
Jestesmy w spolecznosciach:

Najpopularniejsze tematy

gospodarkapracaprzetargi
Nowy PPR (stopka)
Zgłoś uwagę