Przerób rzepaku w Polsce utrzymuje się na szczytowym poziomie

12 sierpnia 2022
Przerób rzepaku w Polsce utrzymuje się na szczytowym poziomie

Zrzeszone w Polskim Stowarzyszeniu Producentów Oleju tłocznie przerobiły w I półroczu 2022 roku
łącznie 1 584 tys. ton rzepaku, a więc niemal dokładnie tyle samo, co w analogicznym okresie 2021
roku (1 591 tys. ton). W ujęciu sezonowym przerób rzepaku w sezonie 2021/2022 pozostał więc na
szczytowym poziomie osiągając 3 217 tys. ton, podaż oleju surowego wzrosła z kolei do rekordowych
1 310 tys. ton.

Kluczowym odbiorcą polskiej produkcji oleju rzepakowego pozostaje niezmiennie sektor biodiesla.
Według danych KOWR tylko w I kwartale br. krajowi wytwórcy estrów zużyli go ponad 229 tys. ton,
natomiast w całym sezonie 2021/2022 należy się spodziewać, że rodzimi producenci biodiesla
efektywnie zagospodarowali ponad 920 tys. ton oleju rzepakowego.

Produkcja oleju surowego w całym sezonie 2021/2022 wzrosła o 34 tys. tony w porównaniu do 2021
roku osiągając w I połowie br. 642 tys. ton. Z kolei podaż oleju rafinowanego wzrosła do 279 tys. ton
wobec 268 tys. ton w okresie styczeń-czerwiec ubiegłego roku, co wynika nie tylko z większej
produkcji oleju surowego, ale jednocześnie sam udział rafinatu w tym okresie wzrósł do 46% wobec
średnio 40% notowanych w poprzednich 2 latach. Na wysokim poziomie utrzymuje się również
krajowa podaż białkowych komponentów paszowych z rzepaku. Łącznie członkowie PSPO
wyprodukowali w sezonie 2021/2022 1 713 tys. ton poekstrakcyjnej śruty rzepakowej oraz 155 tys. ton
makuchu.

„Pomimo różnych perturbacji, z jakimi mieliśmy do czynienia na rynku oleistych w poprzednim
sezonie, łączny przerób rzepaku w PSPO został utrzymany na rekordowym poziomie. Wobec
rekordowych zbiorów w tym roku nie pozostaje nam nic innego jak tylko zwiększyć przerób nasion w
Polsce, co jednak będzie zależne od ostatecznych rozwiązań ustawowych określających popyt na
polski biodiesel w 2023 roku. Proponowane bowiem w ostatnim czasie przez Rząd przepisy mogą
doprowadzić do ograniczenia przerobu rzepaku porównywalnego do zamknięcia dwóch dużych
zakładów w Polsce. Takie działanie w dobie rekordowych żniw negatywnie odbije się na opłacalności
całego łańcucha dostaw od producentów rolnych poczynając - powiedział Mariusz Szeliga, Prezes
Zarządu Polskiego Stowarzyszenia Producentów Oleju.
„Oczekiwaliśmy dobrych zbiorów rzepaku, aby mieć zabezpieczenie surowcowe na kolejny sezon. Nie
zakładaliśmy jednak, że możemy mieć problem z biopaliwami, które jak dotychczas dobrze się w
Polsce rozwijały przynosząc wielostronne korzyści. Krajowa branża olejarska jest w stanie efektywnie
zagospodarować rekordową podaż krajowych nasion o ile nie ziści się czarny scenariusz dla polskiego
biodiesla, który wyłania się z projektu nowelizacji ustawy biopaliwowej zatwierdzonego przez Radę
Ministrów kilka dni temu ” - podsumował Adam Stępień, Dyrektor Generalny PSPO


POWIĄZANE

Niemal równocześnie, portale Onet i Wirtualna Polska poinformowały 3 październik...

Dobrostan zwierząt, zrównoważony rozwój i walka z ASF to główne tematy zjazdu Po...

Śmierć rodziców zawsze jest trudnym przeżyciem. Mimo wszystko jest to zdarzenie,...


Komentarze

Bądź na bieżąco

Zapisz się do newslettera

Każdego dnia najnowsze artykuły, ostatnie ogłoszenia, najświeższe komentarze, ostatnie posty z forum

Najpopularniejsze tematy

gospodarkapracaprzetargi
Nowy PPR (stopka)
Jestesmy w spolecznosciach:
Zgłoś uwagę