aaaaaaaaaaaJOHN_DEERE1

Rolnicy przeciwko Rolnikom

8 kwietnia 2024
Rolnicy przeciwko Rolnikom

Niestety dla polskiej wsi, ale jak na razie, z powodzeniem udaje się rządzącym i resortowi rolnictwa rozbijać jedność protestujących rolników. Wydaje się, że plan gry i taki scenariusz został opracowany od początku rolniczych prtestów. Rząd nie wykonywał żadnych nerwowych ruchów, "rozgrywał" niedoświadczonych w grach politycznych rolników, a finałem tego jest doprowadzenie do rozłamu w społeczności rolniczej. W tę grę, dali się wciągnąć rolnicy, i brną w ten ślepy zaułek, jak "dzieci we mgle".

Czego boi się i nie chce rząd?

Oczywistym jest, że rząd przede wszystkim nie chce silnych organizacji rolniczych. Rządowi, lepiej jestr rozmawiać z tkzw ruchami oddolnymi, które tak naprawdę reprezentują niewielką grypkę protestujących na skrzyżowaniach rolników, ale ilość zaproszonych 40 liderów robi wrażenie. Rządzący mają w swoich rękach doskonałe narzędzia marketingu politycznego, mają gigantyczą siłę medialną, a przez to w świat i do społeczeństwa idzie przekaz: paczcie ludzie, rząd z premierem na czele rozwiązuje w spólnie z rolnikami problemy polskiej wsi. Och jaki ten rząd dobry jest. 

Kropla drąży skałę, więc już w środę odbędzie się kolejny spektakl pod tytułem rozmowy i dialog premiera Donalda Tuska z rolnikami. Nikt już nie mówi o tym, że do tego spotkania dochodzi dlatego, że to rolnicy, sygnatariusze uzgodnień z Jasionki, swoim strajkiem okupacyjnym w ministerstwie rolnictwa w zeszłym tygodniu doprowadzili, a raczej wymusili to spotkanie w Rzeszowie. 

W tej odsłonie zainicjowanej i prowadzonej przez rząd gry politycznej, niestety nie wezmą udziału ci, którzy to spotkanie wymusili. Rządzący do Rzeszowa zapraszają właśnie tkzw "oddolne grupy" rolników, czyniąc tym samym jeszcze większy rozłam w jedności rolniczej i napuszczając jeszcze bardziej jednych na drugich.

Minister Kołodziejczak, udzielając w zeszłym tygodniu wywiadów zarzucił strajkującym w resorcie rolnictwa "działania polityczne" atakując najbardziej Rolniczą Solidarność i jej przewodniczącego, Tomasza Obszańskiego. Na antenie Polsat News – Ja nie zamierzam rozmawiać z tymi, którzy w formie szantażu chcą tutaj uprawiać politykę i wystawiać swoje żądania. Rząd ma swój harmonogram prac, my w ministerstwie też mamy konsekwentne działania, które od samego początku podejmujemy – stwierdził wiceminister rolnictwa. – Dzisiaj taka forma szantażowania przez okupację po pierwsze jest niepotrzebna, a po drugie – według mnie – ma podłoże polityczne. Ja nie będę zalecał nikomu prowadzenia rozmów pod naciskiem niepoważnego szantażyku- zakończył Kołodziejczak, zapominając o tym, że jeszcze równo rok temu, prowadził  m. innymi z Obszańskim i Serafinem strajk okupacyjny walcząc w ministerstwie rolnictwa o zachamowanie niekontrolowanego importu zboża z Ukrainy. Teraz jest pewna różnica, Serafin i Obszański znów jako związkowcy okupowali resort rolnictwa, a Kołodziejczak jest już czynnym politykiem.

Należy teraz zrozumieć sens słów ministra Kołodziejczaka w taki sposób, że w 2023 roku, dla niego okupacja resortu rolnictwa była polityczna jak najbardziej, bo ówczesny lider AgroUnii miał swój cel polityczny. Dostać się do parlamentu i otrzymać intratną posadę w resorcie rolnictwa, co zresztą z powodzeniem osiągnął. 

Zresztą - trudno się słucha oskarżeń jakiegokolwiek polityka o to, że związkowcy w całej UE protestują w przeróżych formach „politycznie”. Nikt z rolników nie chce dokonać przewrotu w Polsce, a przynajmniej o tym nie słyszymy bo rząd jest wybrany w wyborach i nikt go obalać nie chce - mówi przedstawiciel rolników - o ile mi wiadomo, do następnych wyborów to chyba ze 4 lata mamy. Przynajmniej do tej pory takich postulatów ani związków rolniczych, ani też "rolniczych ruchów oddolnych" nie było. My Rolnicy, protestując walczymy o swój byt. Koniec i kropka. To co Związki robią politycznie??? Niech politycy naprawiają bałagan i niech zajmują się dalej sobą, i nie przeszkadzają. Nikt do tego budynku ministerstwa na Wspólną przychodził nie będzie.- słyszymy od oburzonych takimi absurdalnymi oskarżeniami rolników. 

 



oprac, e-mk, ppr.pl


POWIĄZANE

W odpowiedzi na pismo Zarządu Krajowej Rady Izb Rolniczych w sprawie zwrotu poda...

Do sądów w I kw. br. trafiło 21 tys. pozwów rozwodowych. Wzrost rdr. wynosi blis...

Przedstawiciele branży mleczarskiej będą mogli zaprezentować swoje produkty na t...


Komentarze

Bądź na bieżąco

Zapisz się do newslettera

Każdego dnia najnowsze artykuły, ostatnie ogłoszenia, najświeższe komentarze, ostatnie posty z forum

Najpopularniejsze tematy

gospodarkapracaprzetargi
Nowy PPR (stopka)
Jestesmy w spolecznosciach:
Zgłoś uwagę