dnikukurydzy_210818
Agrolok_10818

Rot z PKO BP: odczyty koniunktur sygnałem wyraźnego ożywienia gospodarczego

22 lutego 2018
Rot z PKO BP: odczyty koniunktur sygnałem wyraźnego ożywienia gospodarczego

Dane o koniunkturze mówią o wyraźnym ożywieniu gospodarczym - ocenił ekonomista z PKO BP Michał Rot komentując czwartkowe dane Głównego Urzędu Statystycznego. Jego zdaniem gospodarka jest u szczytu możliwości, jeśli chodzi o zasoby ludzkie i możliwości wzrostu w krótkim okresie.

Z czwartkowego komunikatu GUS wynika, że w lutym br. firmy lepiej oceniają koniunkturę niż miesiąc wcześniej i lepiej niż przed rokiem. Według przedsiębiorstw budowlanych bieżący portfel zamówień jest najlepszy od stycznia 2004 r.

"Bardzo dobre odczyty koniunktury na początku roku (w środę GUS podał dane o koniunkturze konsumenckiej - PAP) sygnalizują, że trwa wyraźne ożywienie gospodarcze. Spodziewamy się, że dynamika PKB będzie w tym roku równie wysoka, jak w roku ubiegłym (wyniosła 4,6 proc. - PAP)" - powiedział Rot.

Jego zdaniem szczegóły odczytu GUS sugerują, iż mamy do czynienia z wyraźnym przyspieszeniem w budownictwie, co jest skorelowane ze strukturą wzrostu PKB w tym roku. "Głównym motorem wzrostu będą prawdopodobnie inwestycje, przy czym konsumpcja będzie nadal stabilnie rosła i pozostanie wysoka. Towarzyszyć temu będzie niewielka, ale dodatnia kontrybucja eksportu netto" - powiedział Rot.

Według niego oceny portfela zamówień przez firmy budowlane są bliskie rekordów. "Widać, że mamy do czynienia z wyraźnym rozpędzaniem się inwestycji. Prawdopodobnie są to inwestycje publiczne związane z absorbcją środków unijnych, które stymulują wyniki branży budowlanej" - uważa Rot.

Ekonomista jest zdania, że pod koniec zeszłego roku ruszyły też inwestycje prywatne. "Dużo sygnałów wskazuje, że tutaj też to odbicie następuje" - dodał. Wskazał na rosnącą wartość leasingu, kurczące się wolne moce produkcyjne, bardzo dobre nastroje firm, wzrastającą wartość kosztorysową nowo rozpoczętych inwestycji.

Rot odniósł się także do informacji o opisywanych przez firmy barierach w działalności. Według niego możliwości naszej gospodarki są ograniczone z powodu malejących zasobów siły roboczej, co dotyczy zwłaszcza obszarów, w których potrzebni są pracownicy niewykwalifikowani.

"Spodziewamy się, że może to generować w dłuższym okresie jakieś procesy modernizacyjne. Natomiast w niektórych obszarach, np. w sektorze usług, gdzie ciężko człowieka zastąpić maszyną, będziemy mieli do czynienia z coraz większymi problemami. Napływ migrantów ze Wschodu, który miał miejsce w ostatnich latach, złagodził problem starzenia się społeczeństwa polskiego, odsunął go. Natomiast początek kolejnej dekady będzie na pewno wyzwaniem" - zaznaczył Rot.

"W tym momencie, można powiedzieć, gospodarka jest u szczytu swoich możliwości, jeśli chodzi o dostępne zasoby i możliwości wzrostu w krótkim okresie" - dodał.

Zgodnie z komunikatem GUS w lutym br. stosunku do stycznia br., jak i lutego zeszłego roku, wzrosły wartości składowych wskaźnika syntetycznego koniunktury gospodarczej (SI) odnoszące się do przetwórstwa przemysłowego, budownictwa, handlu detalicznego i usług. Są one powyżej średniej długookresowej.

Zdaniem GUS luty br. jest kolejnym miesiącem (od września 2016 r.), w którym wskaźnik ufności w przetwórstwie przemysłowym kształtuje się na poziomie dodatnim. "Od sześciu miesięcy poprawia się, oceniany pozytywnie, bieżący portfel zamówień (krajowy i zagraniczny); od grudnia ub. r. rośnie bieżący stan zapasów." - napisano w komunikacie GUS.

Zgodnie z danymi GUS, od maja 2013 r. systematycznie poprawia się wskaźnik ufności w budownictwie (na dodatnim poziomie od sierpnia 2015 r.). "Oceny bieżącego portfela zamówień krajowego i zagranicznego są najlepsze od stycznia 2004 r." - napisano.

Na dodatnim poziomie kształtuje się od października 2014 r. wskaźnik ufności w handlu detalicznym. Na poziomie dodatnim ukształtował się wskaźnik ufności w usługach.

Według danych GUS najczęściej wymienianą barierą działalności przedsiębiorstw budowlanych i usługowych są koszty zatrudnienia. W handlu detalicznym najważniejszą barierą jest zbyt duża konkurencja na rynku. Natomiast przedstawiciele firm budowlanych wskazują na niedobór wykwalifikowanych pracowników.

 

Marcin Musiał, Anna Mackiewicz (PAP)


POWIĄZANE

Od 25 do 30 sierpnia 2018 r. trwała 56. edycja targów rolno-spożywczych AGRA, kt...

UNICEF Polska zainaugurował wczoraj nowy program, w którym polskie miasta mogą u...

W ocenie polskich przetwórców, próby regulacji rynku w postaci wprowadzenia umow...


Komentarze

Bądź na bieżąco

Zapisz się do newslettera

Każdego dnia najnowsze artykuły, ostatnie ogłoszenia, najświeższe komentarze, ostatnie posty z forum

Najpopularniejsze tematy

gospodarkapracaprzetargi
Nowy PPR (stopka)
Jestesmy w spolecznosciach:
Zgłoś uwagę