Sejmowa komisja chce kolejnych zmian w projekcie PiS ws. wycinki

7 kwietnia 2017
Sejmowa komisja chce  kolejnych zmian w projekcie PiS ws. wycinki
PAP / Jacek Turczyk

Sejmowa komisja środowiska pozytywnie zaopiniowała kolejne zmiany w projekcie noweli PiS dot. wycinki drzew na prywatnym gruncie. Jedna z nich usuwa z projektu nowelizacji krzewy, co skutkować będzie, że nowe prawo odnosić się będzie wyłącznie do drzew.

W czwartek po południu sejmowa komisja środowiska zebrała się, aby rozstrzygnąć m.in. o zaproponowanych w trakcie drugiego czytania poprawkach do projektu noweli ustawy o ochronie przyrody, przygotowanego przez posłów PiS. Uzyskały one pozytywną rekomendację.

Poseł Wojciech Skurkiewicz (PiS) wyjaśnił, że jedna z nich usuwa z projektu krzewy, tak by nowe przepisy dotyczyły tylko drzew. Pierwotnie miały być to drzewa i krzewy.

Przedstawiciel PiS dodał, że kolejna zmiana dotyczy zgłaszania chęci wycinki na swoim terenie do gmin. Wyjaśnił, że chodzi o to, by w niektórych przypadkach właściciel nieruchomości musiał zgłosić chęć wycinki drzew szybko przyrastających, które na wysokości 130 cm mają obwód powyżej 100 cm (m.in. topola, wierzba, robinia akacjowa) oraz drzew szlachetnych o obwodzie powyżej 50 cm. Nadal bez zezwolenia można będzie wyciąć np. topolę do 100 cm oraz drzewa szlachetne do 50 cm.

Kolejna ze zmian - jak tłumaczył Skurkiewicz - doprecyzowuje przepis zobowiązujący ministra do wydania stosownych rozporządzeń do ustawy (ws. opłat i znamion, na podstawie których drzewo może być traktowane jak pomnik przyrody) w nieprzekraczalnym półrocznym terminie od wejścia w życie ustawy.

Komisja negatywnie za to zaopiniowała dwa wnioski (PO i Nowoczesnej) o odrzucenie projektu noweli przygotowanego przez PiS.

Nowe przepisy mają umożliwić weryfikację, czy wycinka na prywatnym gruncie była rzeczywiście przeprowadzona w celach niezwiązanych z działalnością gospodarczą.

Właściciel nieruchomości, chcąc dokonać wycinki drzew na swojej nieruchomości, będzie musiał zgłosić to wcześniej do gminy. W ciągu dwóch tygodni urzędnik ma dokonać oględzin działki i sprawdzić stan faktyczny - np. czy drzewa nie są chronione lub czy nie mają znamion pomników przyrody. Jeżeli gmina w ciągu kolejnych 14 dni nie wyrazi sprzeciwu do planowanej wycinki (tzw. milcząca zgoda), to wtedy będzie można ją przeprowadzić.

Projekt zakłada ponadto, że jeśli przed upływem 5 lat od dokonania oględzin przez urzędnika gminnego, właściciel wystąpi o pozwolenie na budowę związaną z prowadzeniem działalności gospodarczej i będzie realizowana na części nieruchomości, gdzie rosły usunięte drzewa, będzie musiał uiścić opłatę za usunięcie tych drzew.

(PAP)


POWIĄZANE

Prezydent podpisał nowelizację ustawy o finansowaniu Wspólnej Polityki Rolnej - ...

Od początku lipca ma zacząć obowiązywać handlowa część umowy o wolnym handlu mię...

Do 18 czerwca br. na terytorium Polski wykryto 34 ogniska ASF oraz ponad 340 prz...


Komentarze

Bądź na bieżąco

Zapisz się do newslettera

Każdego dnia najnowsze artykuły, ostatnie ogłoszenia, najświeższe komentarze, ostatnie posty z forum
Jestesmy w spolecznosciach:

Najpopularniejsze tematy

gospodarkapracaprzetargi
Nowy PPR (stopka)
Zgłoś uwagę