Adama_15.03.2020
Azoty_16.03.2020

Umacnia się pozycja polskich portów morskich. Dzięki nowym inwestycjom znacznie zwiększą się ich zdolności przeładunkowe

27 lutego 2020
Umacnia się pozycja polskich portów morskich. Dzięki nowym inwestycjom znacznie zwiększą się ich zdolności przeładunkowe
Newseria Biznes

Przeładunki w polskich portach morskich w 2019 roku przekroczyły rekordowe 108 mln ton. Do ponad 3 mln TEU wzrosła też liczba kontenerów, które do nich trafiły. Zaplanowane na kolejne lata inwestycje mają przyczynić się do dalszego wzrostu możliwości przeładunkowych i znaczenia krajowych portów w Europie. Prognozy zakładają, że do 2050 roku zapotrzebowanie na przeładunki kontenerowe będzie ponad trzykrotnie większe niż dziś. Przykładem takiej inwestycji jest budowa Portu Zewnętrznego w Gdyni.

 Jesteśmy otwarci na Europę Zachodnią, współpracujemy i jesteśmy połączeni chociażby z portami brytyjskimi. Jednak dzisiaj najważniejszymi partnerami dla całego shippingu są rynki dalekowschodnie. Chcielibyśmy, aby również do Portu Gdynia wpływały kontenerowce z tamtych rynków – zapowiada w rozmowie z agencją Newseria Biznes Adam Meller, prezes Zarządu Morskiego Portu Gdynia.

W kierunku Morza Bałtyckiego przesuwa się coraz więcej strumieni ładunkowych, a polskie porty stają się istotnym partnerem dla państw Dalekiego Wschodu. Toczą się rozmowy między ich przedstawicielami i azjatyckimi potęgami. Gdański port nawiązał m.in. współpracę z Singapurem, by zbudować dwustronne relacje handlowe, a gdyński port – z Japonią. Na razie Port Gdańsk jest jedynym bałtyckim portem, do którego regularnie przypływają statki z Azji, również największe pływające jednostki świata. Stąd kontenery najszybciej i najtaniej mogą trafić do krajów Europy Środkowo-Wschodniej: Czech, Słowacji, Węgier, Ukrainy i Białorusi.

 Dzisiaj polskie porty, szczególnie te o podstawowym znaczeniu dla gospodarki narodowej, liczą się w Europie coraz bardziej. Osiągamy całkiem niezłe wyniki. W Hamburgu dynamika jest ujemna, u nas cały czas dodatnia. Osiągnęliśmy w pewnym momencie poziom ponad 100 mln przeładowanych ton w trzech polskich portach i utrzymujemy dalej tę tendencję zwyżkową – podkreśla prezes Zarządu Morskiego Portu Gdynia.

Z danych Ministerstwa Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej wynika, że w 2019 roku przeładunki w polskich portach morskich wyniosły 108,3 mln ton (wzrost o 2,4 proc. r/r). Po raz drugi w historii przekroczyły barierę 100 mln ton. W Porcie Gdańsk przeładowano 52,2 mln ton, w Porcie Gdynia – 24 mln ton, a w Porcie Szczecin-Świnoujście – 32,2 mln ton. Do polskich portów trafiło łącznie 3,04 mln TEU.

 Mamy nadzieję pobić rekord poprzedniego roku. Myślę, że będzie wzrastał udział obsługi kontenerów w Porcie Gdynia. Pewnie będą tendencje zniżkowe, np. w przeładunku węgla i koksu. Być może za kilkanaście lat węgiel będzie w portach polskich jedynie śladowym towarem, bo taka jest tendencja na rynku, spowodowana dbałością o środowisko, ale będą alternatywne paliwa – wskazuje Adam Meller.

W Porcie Gdynia w 2019 roku przeładowano o 2,2 proc. towarów więcej niż rok wcześniej. Liczba kontenerów wzrosła do ok. 900 tys. TEU. Dane za pierwsze 10 miesięcy ubiegłego roku wskazują, że przeładunki przetworów naftowych wzrosły o 9,4 proc. (134 tys. ton), przeładunki węgla i koksu – o 15,5 proc. (321,7 tys. ton), zboża – o 4,8 proc. (118 tys. ton), drobnicy – o 2,7 proc. (313 tys. ton), a przewóz innych ładunków masowych wzrósł o 11,4 proc. (129,3 tys. ton).

– Gdańsk ze swoim terminalem kontenerowym zaczyna odgrywać w Europie bardzo ważną rolę. Gdynia otwiera drugą dziesiątkę portów, ale przez nasze inwestycje chcielibyśmy zdecydowanie wejść do pierwszej dziesiątki – zapowiada Adam Meller.

Ma w tym pomóc planowana budowa Portu Zewnętrznego, który powstanie na sztucznym lądzie, z wykorzystaniem istniejącego Nabrzeża Śląskiego. Zgodnie z planem ma on zwiększyć powierzchnię portu o 151 ha, a jego możliwości przeładunkowe o 2,5 mln TEU.

Z kolei w Gdańsku powstanie Port Centralny. Projekt zakłada 19 km dodatkowych nabrzeży użytkowych, dziewięć terminali i 8,5 km falochronów. Dzięki inwestycji możliwy będzie wzrost przeładunków do 100 mln ton w ciągu 10 lat. Planowane jest także wybudowanie terminala kontenerowego w Świnoujściu i pogłębienie toru wodnego Świnoujście-Szczecin. Inwestycje te stały się koniecznością w obliczu coraz większej konkurencji i zwiększonego popytu na przeładunki kontenerowe. Prognozy mówią, że w 2050 roku mogą one sięgnąć 9,5 mln TEU.

 

 

Newseria Biznes


POWIĄZANE

Pionierskie rozwiązanie, jakim jest Platforma Żywnościowa, stwarza nowe możliwoś...

Ubezpieczonemu rodzicowi, który sprawuje osobistą opiekę nad dzieckiem – w związ...

Od 18 lat nieprzerwalnie organizowane jest Międzynarodowe Forum Spółdzielczości ...


Komentarze

Bądź na bieżąco

Zapisz się do newslettera

Każdego dnia najnowsze artykuły, ostatnie ogłoszenia, najświeższe komentarze, ostatnie posty z forum

Najpopularniejsze tematy

gospodarkapracaprzetargi
Nowy PPR (stopka)
Jestesmy w spolecznosciach:
Zgłoś uwagę