informacje
o stosowaniu
® zarejestrowana nazwa ADAMA Polska

Ze środków ochrony roślin należy korzystać z zachowaniem bezpieczeństwa. Przed każdym użyciem przeczytaj informacje zamieszczone w etykiecie i informacje dotyczące produktu. Zwróć uwagę na zwroty wskazujące rodzaj zagrożenia oraz przestrzegaj środków bezpieczeństwa zamieszczonych w etykiecie.

W Bieszczadach i Beskidzie Niskim zakończył się redyk owiec

7 maja 2018
W Bieszczadach i Beskidzie Niskim zakończył się redyk owiec

W Bieszczadach i w Beskidzie Niskim zakończył się redyk owiec. "Wszystkie bacówki są obsadzone, choć bacowie mieli kłopoty z naborem juhasów" - powiedział w piątek PAP Stanisław Kutyna ze Związku Hodowców Owiec i Kóz w Sanoku (Podkarpackie).

"Podobnie jak w latach poprzednich wokół bacówek pasie się pięć, sześć tysięcy owiec. Połowa z nich przyjechała z Podhala, a pozostałe należą do bieszczadzkich hodowców" - zauważył Kutyna.

Na górskich pastwiskach owce pozostaną do końca września. Wypasane są wokół bacówek m.in. w okolicach Nowego Łupkowa, Średniej Wsi w Bieszczadach czy Krempnej w Beskidzie Niskim. W każdej bacówce stado liczy od 500 do nawet 1500 sztuk.

Na co dzień owcami zajmują się juhasi; na jednego juhasa przypada 100-120 zwierząt. "Jest coraz trudniej o juhasów. Z każdym rokiem mamy coraz mniej kandydatów do tego zawodu. Bacowie mają dość duże problemy z ich naborem" - mówił Kutyna.

Juhasi swoją pracę zaczynają ok. godz. czwartej rano, a kończą późnym wieczorem. Do sierpnia owce muszą być dojone trzy razy dziennie. Potem, aż do zejścia z pastwisk - dwa razy w ciągu dnia. Udój całego stada trwa około dwóch godzin, a owca w ciągu okresu pastwiskowego daje 70-80 litrów mleka.

W trakcie wypasu juhasi zajmują się także wytwarzaniem wyrobów z mleka; m.in. serów. Ważnym ich obowiązkiem jest również pilnowanie stad przed atakami wilków. "Wypas owiec w górach jest pracą dla wyjątkowo twardych i zaangażowanych ludzi" - podkreślił Kutyna.

W Bieszczadach i Beskidzie Niskim wypasa się głównie polską owcę górską oraz znacznie rzadziej cakiel podhalański. Zwierzęta dostarczają skóry, wełnę, chude mięso, mleko do wyrobu serów owczych. Są przystosowane do niekorzystnych warunków środowiskowych, np. opadów i niskich temperatur.

 

Alfred Kyc, Jacek Ensztein (PAP)


POWIĄZANE

Wczoraj od godziny 16, przed Centralną Biblioteką Rolniczą w Warszawie, wysocy u...

11. kwietnia w Ministerstwie Rolnictwa i Rozwoju Wsi odbyła się konferencja na t...

W dniu 11 kwietnia 2019 r. Zarząd KRIR przekazał uwagi samorządu rolniczego do p...


Komentarze

Bądź na bieżąco

Zapisz się do newslettera

Każdego dnia najnowsze artykuły, ostatnie ogłoszenia, najświeższe komentarze, ostatnie posty z forum

Najpopularniejsze tematy

gospodarkapracaprzetargi
Nowy PPR (stopka)
Jestesmy w spolecznosciach:
Zgłoś uwagę