CTR_80917

W UE klincz ws. decyzji dotyczącej licencji na glifosat

10 listopada 2017
W UE klincz ws. decyzji dotyczącej licencji na glifosat

Kraje UE nie były w stanie podjąć w czwartkowym głosowaniu decyzji ws. odnowienia licencji na stosowanie wywołującego kontrowersje aktywnego składnika środków chwastobójczych, glifosatu - podały źródła unijne. KE proponowała odnowienie licencji na kolejne pięć lat.

10-letnia licencja na stosowanie glifosatu wygasa z końcem roku. Wśród państw UE nie ma zgodności co do tego, czy należy ją przedłużać i na ile. Z nieoficjalnych informacji wynika, że na czwartkowym posiedzeniu za przedłużeniem autoryzacji opowiedziało się 14 krajów unijnych, a to za mało na uzyskanie większości kwalifikowanej.

Polska, choć poprzednim razem była za odnowieniem licencji, teraz wstrzymała się od głosu. Podobnie głosowali przedstawiciele Niemiec, Bułgarii, Portugalii i Rumunii. Przeciwko wypowiedziały się m.in. Belgia, Francja, Włochy, Austria.

Źródła zbliżone do Komisji Europejskiej poinformowały, że w związku z tym, że państwa członkowie nie były w stanie wydać decyzji w tej sprawie, przedstawi ona jeszcze jeden wniosek dla komitetu odwoławczego, który odbędzie się pod koniec listopada.

"Z pewnością nadszedł czas, żeby Komisja Europejska zaakceptowała, że nie ma wsparcia dla jej propozycji. KE powinna słuchać Parlamentu Europejskiego, który zaproponował wiarygodny i uczciwy harmonogram pozwalający rolnikom na przystosowanie się do Europy bez glifosatu" - oświadczył europoseł Zielonych Bart Staes.

W przyjętej 24 października rezolucji PE opowiedział się za kompletnym zakazem stosowania tej substancji na terenie UE od 15 grudnia 2022 roku. Zgodnie z niewiążącą prawnie rekomendacją europosłów zakaz stosowania glifosatu w gospodarstwach domowych miałby zacząć obowiązywać natychmiast.

Jeśli komitet odwoławczy przedstawicieli państw UE również nie wyda opinii wobec propozycji Komisji Europejskiej (co jest praktycznie pewne), będzie ona mogła podjąć decyzję samodzielnie, bez oglądania się na stanowisko państw członkowskich. Komisja już sześciokrotnie nie dostała zgody europejskich rządów na dalszą autoryzację glifosatu.

Bruksela jest pod presją organizacji ekologicznych, żeby nie przedłużać licencji, oraz organizacji rolniczych, których członkowie chcą dalej wykorzystywać środki z zawartością gifosatu.

"Komisja stara się uzyskać zgodę na przedłużenie licencji na glifosat pomimo masowych skandali wokół głównego producenta tej substancji i własnej oceny ryzyka, jaka się z nią wiąże" - oceniła Franziska Achterberg z Greenpeace EU.

Jak dodała, jeśli Komisja nadal będzie pozwalać, żeby ta substancja chemiczna powodowała skażenie gleby, wody, żywności i ludzi, wynagrodzi w ten sposób koncern Monsanto za ukrywanie niebezpieczeństw związanych z jego środkiem chwastobójczym. Greenpeace chce, żeby UE zakazała glifosatu teraz, a nie za trzy, pięć lub dziesięć lat.

Kampanię na rzecz przedłużenia licencji na stosowanie glifosatu prowadzi za to organizacja skupiająca rolników Copa Cogeca. "Życie rolników bez glifosatu to tak jak życie lekarzy bez lekarstw" - przekonuje w filmie Copa Cogeca pan Tadeusz Szymańczak z Polski, który prowadzi wraz z żoną 90-hektarowe gospodarstwo nastawione na produkcję roślinną.

Glifosat to substancja wykorzystywana zwłaszcza w środkach chwastobójczych. Dostępny jest na rynku od ponad 40 lat. Produkuje go koncern Monsanto i wykorzystuje w swoim flagowym produkcie - herbicydzie Roundup. W Polsce są dziesiątki produktów zawierających glifosat.

Organizacje obrońców środowiska nawołują do zakazania glifosatu, od kiedy Międzynarodowa Agencja Badań nad Rakiem (IARC), wchodząca w skład Światowej Organizacji Zdrowia (WHO), ogłosiła w marcu 2015 r., że związek ten jest "prawdopodobnie rakotwórczy u ludzi".

UE zleciła w tej sprawie dalsze badania. W marcu 2016 r. Europejska Agencja Chemikaliów (ECHA) poinformowała, że nie ma dowodów na związki glifosatu z rakiem. Wcześniej podobną opinię wydał też Europejski Urząd Bezpieczeństwa Żywności (EFSA).

Niektóre z krajów UE, np. Francja, Włochy, Holandia, wprowadziły u siebie ograniczenia stosowania glifosatu, zwłaszcza w miejscach użyteczności publicznej, takich jak parki czy tereny rekreacyjne. W Belgii od 1 czerwca już obowiązuje zakaz sprzedaży tego środka osobom fizycznym i firmom niemającym odpowiedniej licencji.

 

Krzysztof Strzępka (PAP)


POWIĄZANE

W związku z trwającymi konsultacjami społecznymi projektu ustawy o zmianie ustaw...

Zarażone afrykańskim pomorem świń (ASF) dziki znaleziono w gminie Izabelin k. Wa...

PO i Nowoczesna opowiedziały się w środę w sejmowej debacie za odrzuceniem proje...


Komentarze

Bądź na bieżąco

Zapisz się do newslettera

Każdego dnia najnowsze artykuły, ostatnie ogłoszenia, najświeższe komentarze, ostatnie posty z forum
Jestesmy w spolecznosciach:

Najpopularniejsze tematy

gospodarkapracaprzetargi
Nowy PPR (stopka)
Zgłoś uwagę