Wyszkowski: Polskie zasoby wodne porównywalne do egipskich

7 grudnia 2017
Wyszkowski: Polskie zasoby wodne porównywalne do egipskich

W Polsce mamy bardzo niskie zasoby wodne, porównywalne do egipskich - powiedział PAP Kamil Wyszkowski, dyrektor generalny Global Compact w Polsce, inicjatywy Sekretarza Generalnego ONZ. Dodał, że niezbędny jest program świadomego zarządzania wodą w Polsce.

"W Polsce mamy bardzo niskie zasoby wodne - 1600 m sześc. na mieszkańca, podczas gdy średnia unijna to 4700 m sześc. Polskie zasoby porównywalne są zatem do egipskich" - podkreślił Wyszkowski.

Ekspert wskazał na konieczność "mądrego gospodarowania" tzw. małą retencją i dużą retencją, co umożliwi "rzeczywiste zarządzanie gospodarką wodną". "Chodzi m.in. o zbiorniki retencyjne tzw. mokre, które przyjmują wodę na czas dużych opadów i stopniową ją uwalniają na etapie suszy, czy gorących miesięcy" - powiedział. "Świadomy program zarządzania wodą w Polsce jest niezbędny, bo mamy jej bardzo mało" - dodał.

Podkreślił, że zbiorniki retencyjne mają wielką wartość również dla walki z ryzykiem powodzi. "Ale też do walki z suszą w rolnictwie. Chodzi o to, by zmagazynowaną wodą tak umiejętnie gospodarować, by w okresie letnim wypuszczać ją ze zbiorników retencyjnych, ratując nie tylko polskie rolnictwo, ale też polskie lasy" - ocenił.

Dodał, że przy zbyt małych zasobach wodnych las się osłabia. "Trzeba zadbać o wodę dla puszczy i lasów w Polsce. Ponieważ lasy to jest zasób dla przyszłych pokoleń. One wpływają m.in. na jakość powietrza, jakość życia, ale też zasoby wodne" - wskazał.

Jak podkreślił, są to ważne wyzwania, którymi trzeba się zająć "na zasadzie strategii długofalowej, która powinna być na wyższym poziomie rządowych priorytetów".

Według Wyszkowskiego wyzwaniem dla polskiej gospodarki w kontekście realizacji Celów Zrównoważonego Rozwoju ONZ jest też jakość powietrza i demografia.

Chodzi o cele ujęte w Agendzie 2030 na rzecz Zrównoważonego Rozwoju, która jest deklaracją Organizacji Narodów Zjednoczonych podpisaną w 2015 r. Polska podpisała ją wraz ze 192 państwami członkowskimi ONZ i tym samym zadeklarowała ich realizację.

Agenda skupia się na trzech dużych obszarach - gospodarczym, środowiskowym i społecznym. Zawiera 17 celów i 169 zadań. Cele te to m.in: wyeliminowanie ubóstwa i głodu, dobre zdrowie i jakość życia, dobra jakość edukacji, czysta i dostępna energia, wzrost gospodarczy i godna praca, innowacyjność, mniej nierówności, zrównoważone miasta i społeczności, odpowiedzialna produkcja i konsumpcja, działania z dziedziny klimatu. ONZ oczekuje, że cele zostaną realizowane do 31 grudnia 2030.

"Wyzwanie demograficzne wynika nie tylko z tego, że rodzi się coraz mniej dzieci, ale też mamy bardzo duże wyzwanie związane z etyką - pracownikami, emigrantami zarobkowymi i ich perspektywą rozwoju w Polsce" - zaznaczył.

Jak wyjaśnił, chodzi o 6 proc. siły roboczej, czyli mniej więcej 1 mln 300 tys. Ukraińców i przedstawicieli innych krajów, którzy "przyjechali do Polski za pracą". "Te osoby trzeba nie tylko włączyć do polskiego rynku pracy, ale też zadbać o to, żeby mieli godziwe warunki pracy.

W jego ocenie bardzo duże wyzwanie stoi też przed polskim systemem ochrony zdrowia i polskim systemem edukacji. "Tymi obszarami trzeba z głową zarządzać, by Polska była w stanie sprostać wyzwaniom globalnej konkurencji między krajami" - ocenił. Dodał, że inne kraje sąsiadujące z Polską "także nie próżnują, poprawiają swoje systemy zarządzania, systemy służby zdrowia czy środowiska".

"Od tego zależy polska przyszłość, jakość życia w Polsce. Jeżeli polskie społeczeństwo będzie zdrowsze, to też będzie efektywniejsze w działaniu. A jeśli polski rynek pracy będzie bardziej profesjonalnie zarządzany, to w naturalny sposób będzie też silniejsza polska gospodarka i jakość, efektywność polskiej pracy będzie wyższa" - ocenił.

W jego opinii, dzięki temu będziemy mieli szansę rywalizować z innymi rynkami, "które konkurują nie tylko ceną pracy, ale też jej jakością i efektywnością".

"Największe wyzwanie to wpisać się w globalne megatrendy i reformując polską gospodarkę oraz poprawiając jakość życia w Polsce także na tym zarobić. To też jest wyzwanie dla polskiego sektora prywatnego" - zaznaczył.

 

Magdalena Jarco, Marek Michałowski (PAP)


POWIĄZANE

Aktualne zamieszanie na europejskim rynku jaj skłania do spojrzenia na rosnący i...

Od II poł. września br. obserwowany jest spadek cen produktów mlecznych na świec...

Przed Sądem Okręgowym w Olsztynie rozpoczął się w czwartek proces apelacyjny w s...


Komentarze

Bądź na bieżąco

Zapisz się do newslettera

Każdego dnia najnowsze artykuły, ostatnie ogłoszenia, najświeższe komentarze, ostatnie posty z forum
Jestesmy w spolecznosciach:

Najpopularniejsze tematy

gospodarkapracaprzetargi
Nowy PPR (stopka)
Zgłoś uwagę