Zachodniopomorskie/ Trwa akcja przeciwpowodziowa w gminie Darłowo

24 sierpnia 2017
Zachodniopomorskie/ Trwa akcja przeciwpowodziowa w gminie Darłowo

Ponad 100 strażaków, żołnierzy oraz wolontariuszy pracuje przy akcji przeciwpowodziowej w gminie Darłowo (Zachodniopomorskie). Rzeki Grabowa i Bagienica wylały na okoliczne poldery i uprawy rolnicze, a ponad 40 gospodarstw zostało podtopionych.

"Z całym przekonaniem mogę powiedzieć, że sytuacja jest opanowana. Nie ma niebezpieczeństwa, nie ma zagrożenia życia" - powiedział w czwartek podczas konferencji prasowej we wsi Porzecze wicewojewoda zachodniopomorski Marek Subocz.

"Znaczna część dorzecza rzeki Grabowej oraz rzeki Bagienicy wylała, częściowo przez przerwany wał na wysokości wsi Porzecze" - powiedział w rozmowie z PAP wójt gminy Darłowo Radosław Głażewski. "To była poważna sytuacja. Gdyby wały zostały zerwane to kilkanaście miejscowości mogło zostać zalanych, m.in. Wiekowo, Wiekowice, Żukowo Morskie, Dąbki czy Bobolin" - wymienił.

"Przy akcji przeciwpowodziowej pracuje ponad 100 osób: 12 jednostek straży pożarnej, pracownicy urzędu gminy, mieszkańcy. W godzinach nocnych przyłączyło się wojsko wyposażone w 2 amfibie oraz 4 samochody ciężarowe" - dodał wójt. Na miejscu przygotowano ponad 4 tys. worków z piaskiem.

"Wojsko będzie tu tak długo, jak długo będzie taka potrzeba" - zapowiedział podpułkownik Dariusz Masul z Wojskowej Komendy Uzupełnień w Koszalinie. "Nasze działania polegają na tym, że rozmieszczamy worki piaskiem, do akcji został także włączony nasz helikopter" - wyjaśnił.

W akcji przeciwpowodziowej bierze udział 45 żołnierzy z 8. Pułku Przeciwlotniczego z Koszalina oraz z 8. Batalionu Saperów Marynarki Wojennej z Dziwnowa. Wykorzystywane jest także śmigłowiec z 44. Bazy Lotnictwa Morskiego w Darłowie, wsparcie pochodzi również z 44. Bazy Lotnictwa Morskiego z Siemirowic.

Wójt gminy Darłowo poinformował, że zostały powołane zespoły do oceny szkód. "Wystąpiliśmy z wnioskiem do wojewody o zapomogi dla poszkodowanych rodzin. Do tej pory otrzymaliśmy 40 wniosków o pomoc. Wstępne szkody dotyczące zalanych mieszkań są szacowane na ok. 400 tys. zł, do tego dojdą jeszcze szkody w uprawach rolniczych"” - zaznaczył Głażewski.

"Pomoc poszkodowanym jest jak najbardziej realna" - zapewnił wicewojewoda. "Mamy możliwość przekazania pieniędzy poszkodowanym w wysokości 100 tys. zł, jeśli chodzi o gospodarstwa domowe i rolne, a także przekazania jednorazowej zapomogi rodzinom w kwocie 6 tys. zł" - dodał Subocz.

 

Marta Zabłocka (PAP) / zdj. ilustr.


POWIĄZANE

Przyszłość Wspólnej Polityki Rolnej, afrykański pomór świń, sytuacja na rynkach ...

Zgodnie ze wstępnymi danymi GUS pogłowie świń w grudniu 2017 r. wyniosło 11,9 ml...

Czy łosi nad Biebrzą przybywa, czy też nie - próbą odpowiedzi na to pytanie mają...


Komentarze

Bądź na bieżąco

Zapisz się do newslettera

Każdego dnia najnowsze artykuły, ostatnie ogłoszenia, najświeższe komentarze, ostatnie posty z forum
Jestesmy w spolecznosciach:

Najpopularniejsze tematy

gospodarkapracaprzetargi
Nowy PPR (stopka)
Zgłoś uwagę