Zaleski: im mniej śruty sojowej, tym gorsze parametry pasz

27 marca 2018
Zaleski: im mniej śruty sojowej, tym gorsze parametry pasz

Wytwórnie pasz są zainteresowane polskimi roślinami białkowymi, ale śruty sojowej nie da się całkowicie wyeliminować z pasz, nie tylko ze względu na parametry jakościowe - powiedział PAP dyrektor generalny De Heus Adam Zaleski.

W poniedziałek na stronach Rządowego Centrum Legislacji został opublikowany projekt nowelizacji ustawy o paszach, który przedłuża stosowanie pasz genetycznie modyfikowanych do 2024 r. Nowelizację przygotował resort rolnictwa. Według obecnych przepisów paszami GMO można karmić zwierzęta do końca 2018 r. Konsultacje publiczne potrwają do 21 kwietnia br.

W ustawie o paszach z 2006 r. wpisano zakaz karmienia zwierząt paszami genetycznie modyfikowanymi, do takich należy soja GMO, którą Polska sprowadza z Ameryki Południowej. W praktyce okazało się, że soi, która - jak dotąd - najlepiej nadaje się do karmienia zwierząt, nie można całkowicie zastąpić rodzimymi roślinami białkowymi. Dlatego wprowadzenie zakazu kilkukrotnie przesuwano.

Zdaniem Zaleskiego całkowite zastąpienie soi w paszach krajowymi źródłami białka nie jest możliwe. Mówimy tu o stosowaniu śruty poekstrakcyjnej sojowej, która jest głównym składnikiem mieszanek paszowych. I nie ma znaczenia, czy jest to surowiec modyfikowany, czy nie. Problemem jest wartość biologiczna krajowych białek, które zawierają mniej aminokwasów - wyjaśnił.

Według dyrektora wytwórnie pasz są zainteresowane zakupem roślin białkowych. "Każdy surowiec spełniający wymagania jakościowe jest surowcem paszowym i możemy go stosować w produkcji" - podkreślił Zaleski i jednocześnie zauważył, że wręcz przeciwnie, to rolnicy mogą być niezainteresowani uprawą roślin białkowych, bo wówczas muszą zrezygnować z upraw np. zbóż.

O wyborze uprawy decyduje kilka czynników np. ekonomia, czyli potencjalny zysk oraz pewność plonu, i w tej kategorii rośliny białkowe (motylkowe) wypadają zdecydowanie gorzej w stosunku do zbóż. Podobnie jest, jeśli chodzi o rachunek ekonomiczny – przy relatywnie niskich plonach roślin motylkowych z 1 ha, aby utrzymać rentowność, rolnicy oczekują wyższych cen. Jeśli firmy paszowe zaakceptują te ceny krajowe, rośliny motylkowe staną się jeszcze mniej konkurencyjne w relacji do śruty sojowej. Niższa konkurencyjność wynika z poziomu i wartości biologicznej białka roślin motylkowych - tłumaczył Zaleski.

"Moim zdaniem duże rezerwy tkwią w śrucie i makuchu rzepakowym, czyli w surowcach ubocznych z produkcji oleju. Skala produkcji w Polsce jest dość duża i jako kraj mamy duże możliwości, aby stymulować rolników do produkcji rzepaku (np. poprzez dopłaty bezpośrednie). Problem z tymi surowcami przejawia się w ich negatywnej percepcji u hodowców i normach żywieniowych ograniczających ich stosowanie w paszach" - powiedział dyrektor De Heus.

Gdyby zrezygnować ze śruty sojowej, to nastąpiłby spadek parametrów paszy. Współcześnie hodowane zwierzęta mają wysoki potencjał produkcyjny, dlatego potrzebują dobrych jakościowo pasz. Konieczność spełnienia wymagań pociągnie za sobą również wzrost kosztów recepturowych. Różnica między ceną 1 proc. białka pochodzącego ze śruty sojowej a średnią ceną z krajowych surowców to obecnie ok. 12 zł.

Zaleski zwrócił uwagę, że w kwestiach jakościowych możemy mówić o dwóch kontekstach. Pierwszy to ograniczenia w stosowaniu śrut poekstrakcyjnych np. rzepakowej. Tutaj normy żywieniowe limitują użycie tych surowców, ze względu na zawartość różnych substancji np. alkaloidów. Drugi to koncentracja białka w surowcach krajowych, co zmusza do zwiększenia ich zawartości w recepturach, a to z kolei może pogarszać "smakowitość" pasz. Użycie tych surowców wymaga też stosowania aminokwasów syntetycznych, co bezpośrednio zwiększa koszty surowcowe, a w rezultacie wpływa na koszty produkcji żywca.

Holenderska firma De Heus jest wiodącym w Polsce producentem pasz dla trzody chlewnej, drobiu i bydła. Działa w ponad 50 krajach, w Polsce - od 25 lat.

 

Anna Wysoczańska, Anna Mackiewicz (PAP)


POWIĄZANE

Podjęliśmy uchwałę upoważniającą do rozmów z różnymi środowiskami politycznymi, ...

Ochrona klimatu jest sprawą każdego domu, każdego gospodarstwa - mówił w piątek ...

„Szlachetne Paczki” docierają już do potrzebujących rodzin. W ich przygotowania ...


Komentarze

Bądź na bieżąco

Zapisz się do newslettera

Każdego dnia najnowsze artykuły, ostatnie ogłoszenia, najświeższe komentarze, ostatnie posty z forum

Najpopularniejsze tematy

gospodarkapracaprzetargi
Nowy PPR (stopka)
Jestesmy w spolecznosciach:
Zgłoś uwagę