Błędy w unijnym prawie

2 sierpnia 2004

Prawo unijne tłumaczone jest z błędami lub zbyt późno. W rozporządzeniach przełożonych na język polski znalazły się poważne pomyłki, a Wielkiej Brytanii brakuje przepisów umożliwiających produkcję tanich leków - ujawnia Życie Warszawy.

Unijni tłumacze przekładając rozporządzenia na język polski popełnili kilka karygodnych błędów. W przepisach dotyczących własności przemysłowej pomylili "pięć miesięcy" z "pięcioma latami". Błąd wychwycili dopiero dziennikarze "Gazety Prawnej" przeglądając internetową bazę aktów prawnych - informuje Życie Warszawy.

Co gorsze, takich pomyłek nie można łatwo naprawić - bo unijne prawo uchwalone ponad 10 lat temu zostało przetłumaczone w Polsce, odesłane do Brukseli i tam opublikowane w Dzienniku Urzędowym Unii Europejskiej. Od tego momentu weszło w życie i polskie sądy mają obowiązek je stosować - podkreśla Życie Warszawy.

Zadaniem Życia Warszawy, o wiele poważniejsze konsekwencje będzie miało nie przetłumaczenie na czas przepisów dotyczących ochrony patentowej. W zeszłym roku Światowa Organizacja Handlu dopuściła produkowanie tańszych odpowiedników oryginalnych leków na potrzeby biednych krajów bez płacenia pełnej opłaty patentowej. W Wielkiej Brytanii brakuje ciągle odpowiednich przepisów pozwalających na taką produkcję.


POWIĄZANE

Od 10 lutego Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa będzie przyjmował...

Około 92,6 tys. ton żywności o wartości ponad 265 mln zł trafi w tym roku do org...

Sytuacja na unijnym rynku rolnym nadal jest krytyczna. Potrzeba środków łagodząc...


Komentarze

Bądź na bieżąco

Zapisz się do newslettera

Każdego dnia najnowsze artykuły, ostatnie ogłoszenia, najświeższe komentarze, ostatnie posty z forum

Najpopularniejsze tematy

gospodarkapracaprzetargi
Nowy PPR (stopka)
Jestesmy w spolecznosciach:
Zgłoś uwagę