dnikukurydzy_210818

Ryby ważniejsze od rybaków

24 maja 2005
Rząd stara się o dodatkowe pieniądze na budowę i modernizację jednostek połowowych. Bruksela nie chce się na to zgodzić. Jej zdaniem ważniejsza jest ochrona ryb - pisze "Głos Szczeciński".

Przebywający ostatnio w Polsce komisarz europejski do spraw rybołówstwa Joe Borg żywo interesował się problemami naszych łowców. Ale nie tylko problemami. Doglądał też, w jaki sposób nasz rząd rozporządza unijną pomocą dla rybaków. Zdaniem gościa z Brukseli, najważniejszym zadaniem jest ochrona stada ryb, zwłaszcza dorszy na Bałtyku. Komisarz argumentował, że w przyszłości unijna pomoc powinna być przeznaczana na modernizację istniejących statków, podnoszenie bezpieczeństwa armatorów i zapewnienie startu młodym rybakom. Unijne fundusze nie mogą służyć zwiększeniu mocy połowowych.

Sęk w tym, że rybacy w Unii Europejskiej mogli skorzystać z funduszy na budowę nowych statków tylko do końca ubiegłego roku. Nasi rybacy złożyli raptem trzy wnioski, z czego żaden nie został przez Agencję Modernizacji i Restrukturyzacji Rolnictwa zakwalifikowany do udzielenia pomocy - ocenia dziennik.

"Podjęliśmy starania, aby rybacy mogli korzystać ze wsparcia na ten cel jeszcze do roku 2013" - mówi Jerzy Pilarczyk, wiceszef resortu rolnictwa. "Jednak Komisja Europejska jest temu przeciwna".

Rybacy nie ustępują. Chcą zniesienia podziału Bałtyku na część zachodnią i wschodnią. Postulują też zwiększenie limitu połowu dorszy do 180 tysięcy ton dla wszystkich krajów bałtyckich - informuje "Głos Szczeciński".

POWIĄZANE

Od 10 lutego Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa będzie przyjmował...

Około 92,6 tys. ton żywności o wartości ponad 265 mln zł trafi w tym roku do org...

Sytuacja na unijnym rynku rolnym nadal jest krytyczna. Potrzeba środków łagodząc...


Komentarze

Bądź na bieżąco

Zapisz się do newslettera

Każdego dnia najnowsze artykuły, ostatnie ogłoszenia, najświeższe komentarze, ostatnie posty z forum

Najpopularniejsze tematy

gospodarkapracaprzetargi
Nowy PPR (stopka)
Jestesmy w spolecznosciach:
Zgłoś uwagę